czwartek, 21 listopada 2013

Wrak owiany legendą... Zakynthos po raz trzeci.

W pierwszym poście na temat wyspy: Zakynthos  - zaktrętos pokazałam większą część trasy do słynnej Zatoki Wraku i jednej z najpiękniejszych plaż w całej Grecji - Navagio Beach. Miejsce to stało się symbolem wyspy Zakynthos, ale także Grecji.
Do zatoki można dostać się drogą morską lub podziwiać ją z punktu widokowego z lądu .
Plaża ta znalazła się na liście najpiękniejszych plaż na świecie. Zanim dotarliśmy do zatoki wraku, na trasie mijaliśmy równie piękne miejsca.  Zapraszam po raz trzeci na wyspę Zakynthos:


    Bardzo podobają mi się domy tonące w zieleni:



    Tym razem pigwy;







    W dalszej części naszej podróży zatrzymaliśmy, by posmakować i kupić greckie specjały - miód i wino różane:


   Zastanawiamy się, co kupić...


   Pamiątkowe zdjęcie z właścicielką sklepiku i jej synem:


Ruszamy dalej, kolejny cel, to widoczna w głębi zatoka:



   Z tego miejsca  - Porto Vromi - również odbywają się rejsy do Zatoki Wraku i Błękitnych Skał:




    Po krótkim pobycie ruszamy dalej... i wreszcie dotarliśmy do celu. Już za chwilę zobaczymy słynny wrak.
    Przed naszymi oczyma ukazały się niezwykłe widoki.
   Ja od razu skojarzyłam sobie kształt tej skały z wielkim smokiem. który dostojnie zażywa sobie kąpieli w morzu. A te widoczne plamy w wodzie, to tak jak gdyby ktoś wylał butelkę atramentu. Piekne, prawda?

 
Niebotyczne, białe skały cudownie kontrastują z niebieską tonią morza:


    A tutaj drugi smoczek wyłania się ukradkiem:


   I jest, nareszcie jest - widać już kawałej plaży: Navagio Beach - navagio w języku greckim znaczy - wrak:


    Legenda mówi, że statek należał kiedyś do przemytników papierosów, którzy podczas jednego z rejsów zostali zauważeni przez przybrzeżną straż. Uciekając przed pościgiem, prawdopodobnie wpadli na mieliznę. Tyle mówi legenda... Ale jaka jest prawda? Do końca nie wiadomo. Każdy Grek ma swoją własną legendę.


    Zaliczyliśmy zdjęcia z platformy widokowej. Teraz  idziemy zobaczyć zatokę i wrak jeszcze z innej strony. Na zdjęciu nasi przemili towarzysze podróży:


   Gdybym wiedziała, że za kilka minut mąż będzie schodził bardzo niebezpieczną trasą w dół, nie wypuściłabym jego dłoni z mojej...


   Tutaj jeszcze beztrosko podziwiam piękne widoki:


   Na zdjęciu trasa wygląda na łagodną. Proszę mi wierzyć, w pewnym momencie droga, ścieżka
okazała się pionową skałą... i dalsza podróż groziła śmiercią. Trasa nie była w ogóle zabezpieczona...


    Trudno, trzeba wracać... Życie jest najważniejszą wartością:


   Nawet dla takich zdjęć, nie można igrać z losem:



    Te zdjęcia wykonał mąż, leżąc na skale nad przepaścią... Oczywiście porządnie ode mnie za to oberwał:



   Uff, wracamy, nogi jeszcze drżą, ale jesteśmy wszyscy razem:


   Pozdrawiam wszystkich odwiedzających i zapraszam na kolejną część. Tym razem zapraszam Was do stolicy wyspy Zakynthos - Zakynthos.


    Ten strój wycieczkowy już znacie z 1 postu * Zakynthos - zakrętos, który ukazał się w październiku.
    Życzę miłego wieczoru.

    Bluzeczka: Mohito
    Spodnie: lokalny butik
    Sweterek: ten sam lokalny butik
    Kapelusik: pamiątka z Rodos





42 komentarze:

  1. Jak tam pięknie! :) No i pięknie wyglądasz. :) Ja bym tam za Chiny nie wlazła. ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, jest bardzo pięknie. Ja też Dociu, absolutnie bym tam nie poszła... Pozdrawiam Cię.

      Usuń
  2. Znów nacieszyłam oczy:)))a Ty zawsze piękna i z klasą:))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi Reniu. Dziękuję za miłe słowa. Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  3. Beautiful pictures dear! Kisses.
    http://www.solaanteelespejo.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Pozdrawiam ciepło! Buziaki.

      Usuń
  4. Amazing post! I love it! :)
    I invite you to join my first INTERNATIONAL giveaway, win a gift of your choice! The rules are very simple. I REALLY hope you'll join. Good luck :) xx
    http://tinasstylesinners.blogspot.com/2013/11/international-christmas-giveaway-gift.html
    xx, Tina

    OdpowiedzUsuń
  5. dla takich fotek, chyba warto ryzykować :)) hahah mówię to ja ,co po podobnych skałkach, dla fajnych zdjęć, choć na lokalnym Zakrzówku zwanym też Skałkami Twardowskiego biegałam w sukni ślubnej i szpilkach :))

    Piękne zdjęcia, widoki i piękna Ty ,Basiu. Super stylóweczka !
    Lubię Cię najbardziej w rozwianych włosach i z najprawdziwszym i najszczerszym uśmiechem, jaki masz tylko podcZas swoich podróży !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No warto, ale strachu nam napędzili... Dziękuję Aniu za miłe słowa. Wyobrażam sobie Ciebie skaczącą po skałkach w szpilkach...

      Usuń
  6. Bo faceci to ta zawsze, ryzykanci! Widoki jednak niesamowite! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się Sivko! A widoki były przepiękne.

      Usuń
  7. Piekne krajobrazy, swietne pamiatkowe zdjecia! Oj zanurzylby sie teraz czlowiek w takiej cieplej, lazurowej wodzie, a tu… snieg za oknem, brrrr:) Milo sie oglada Ciebie, taka zrelaksowana i usmiechnieta, na tle tych cudow natury. Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za tyle ciepłych słów. Miło mi, że Ci się podoba. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  8. Balsam na moją duszę w ten ponury dzień...ryzyko się opłacało, zdjęcia niesamowite...
    Basia w swoich ukochanych turkusach, zazdroszczę kapelusików, ja nie chodzę latem, tylko jak zimno, z konieczności, bo bardzo nie lubię...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Basiu. Kapelusiki noszę, kiedy straszy upał lub straszy wiatr. Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  9. Piękne zdjęcia Basiu i piękne widoki :) U nas szaro, mokro, zimno, więc tym bardziej miło ogląda się takie zdjęcia. Jak zawsze świetny wycieczkowy zestaw i piękne połączenie bieli z turkusem. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie Jolu za miłe słowa. Pozdrawiam.

      Usuń
  10. Amazing Blog!! Ceative and unique looks. Love it.

    Check out my new blog post. Thanks x

    http://spendlessusemore.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. W wolnej chwili wpadnę. Pozdrawiam.

      Usuń
  11. jest, jest kolejna czesc Grecji. podziwiam zawsze Twoje zdjecia :) ah wspaniale wrocic wspomnieniami!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aschaa. Wspomnienia są skarbem...

      Usuń
  12. Where is this place? Its looks beautiful.
    effortlesslady.blogspot.ca

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Diana. Dziekuję. W wolnej chwili wpadnę. Pozdrawiam.

      Usuń
  13. Piękne fotki, plaża bajeczna. Ślicznie Ci w turkusach, Basiu :)
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję ślicznie Soniu. Pozdrawiam ciepło! Buziaki!!!

      Usuń
  14. piękne zdjęcia! wspaniale się je ogląda, zwłaszcza że u nas jest tak szaro i ponuro.. zazdroszczę wyjazdu:) dodaję do obserwowanych blogów..:) zapraszam również na chwilkę do mnie.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie. Oczywiście w wolnej chwili będę wpadać. Pozdrawiam.

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Dziękuję Joasiu. Piękne, bo Grecja jest piękna....

      Usuń
  16. A lovely post with pictures from very nice places,
    i like this very much....compliments.

    Greetings from Holland, Joop

    OdpowiedzUsuń
  17. zawsze z przyjemnością oglądam Twoje zdjęcia - swietne masz wspomnienia :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Super blog, normalnie cudownie piszesz a ja przeglądam Twojego bloga i przeglądam, hah.
    Może zaobserwujesz? Polajkujsz na facebooku? Odwdzięczę się tym samym.
    http://senioritasunshine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. piękne zdjęcia, fajnie się ogląda, aż chciałoby się tam pojechać,może się uda wkrótce:)

    OdpowiedzUsuń
  20. This outfit is so lovely with it's pretty shade of blue. I love all your beautiful photos.

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetne widoki i piękne krajobrazy. Basiu jak Tobie pięknie w turkusach; śliczniutki zestaw. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Tyle ciepłych słów zostawiłas u mnie, a to przecież ja tobie zawdzięczam... wiele pieknych, choc tylko wirtualnych podróży z toba odbyłam... tyle pieknych miejsc zachwyciło moje oczy... tym bardziej, że ja niewiele podróżuję. Prawie każdy urlop spędzam w Polsce ze względu na schorowanych rodziców, póxniej nie nadrobię już tego czasu, gdy ich zabraknie... dlatego jesteś moim oknem na świat:)

    OdpowiedzUsuń