piątek, 19 maja 2017

"Santorini" w pigułce - Kreta 2017 po raz trzeci

- Zobacz, to takie Santorini w pigułce...
- Jak tu pięknie i przede wszystkim pusto...
- I nie musimy lecieć na prawdziwe Santorini...
- Właśnie...
 - I nie musimy mijać tłumy turystów...
 - Właśnie...
-  Mamy miejscowe "Santorini" pół godziny od hotelu...
- I to jest niewątpliwie atut tego miejsca...
- Ania byłaby zachwycona tym miejscem...
- Ania je widzi i jest tutaj z nami... Uwierz w to wreszcie...


W ubiegłym roku planowaliśmy lot na Santorini z okazji okrągłej rocznicy ślubu. Nie polecieliśmy... Byłam tam, gdzie moja obecność była ważniejsza... A teraz nagle podczas spaceru w  miejscowości Mali zauważyliśmy ukryte wśród zieleni urokliwe miejsce. Takie "Santorini" w pigułce.
I był jeszcze jeden plus - zero turystów, tylko My i to miejsce...
Myślę, że zbędne są tutaj słowa, wszak wiadomo, że uwielbiam greckie klimaty i niebieskości.
Zapraszam do "Naszego prywatnego Santorini" na Krecie:

















I znów chwila wspomnień: prawdziwe Santorini 2008 rok:





I obecnie ciąg dalszy - "Santorini" w pigułce na Krecie:















Pozdrawiamy serdecznie wszystkich odwiedzających i życzymy spokojnego i słonecznego weekendu.
Zapraszam na kolejne wspomnienia.

Spódnica: już wiele razy na blogu - indyjski sklep
Bluzka: Bon Prix
Naszyjnik: Stradivarius
Bransoletka:Avon
Kapelusz: pamiątka z Grecji


56 komentarzy:

  1. Ja do Santorini nie dotarłam, może kiedyś... Cudowne zdjęcia , co za błękit morza ,nieba i Twojej doskonałej stylizacji. Jak tam pusto i spokojnie, wspaniałe miejsce na wypoczynek :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W prawdziwym Santorini niestety tak pusto nie jest. Tłumy turystów...
      To miejsce na Krecie bardzo przypominało mi to prawdziwe, no i było puściusieńko.
      Dziękuję za miłe słowa. Ja do Grecji tylko w niebieskościach...
      Pozdrawiam majowo.

      Usuń
  2. Ach te biele i niebieskości po prostu powalają! Marzę o Santorini, ale chciałabym mieszkać w Oia. To moje ogromne podróżnicze marzenie. Były takie trzy podstawowe, dwa z nich spełniłam - Toskania i Wybrzeże Amalfi, zostało jeszcze właśnie Santorini. Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak Beatko. Ja chyba za to tak lubię Grecję, bo uwielbiam kolor niebieski.:)
      Na pewno dotrzesz do prawdziwego Santorini.
      Moje marzenia podróżnicze czekają w kolejce. Jednym z nich jest nadal Meksyk i Brazylia, no i jeszcze inne...
      Moc majowych pozdrowień posyłam. Buziaki!

      Usuń
  3. I love Santorini, great photos! Kisses.
    http://solaanteelespejo.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Grecję uwielbiam!
      Moc pozdrowień. Buziaki!

      Usuń
  4. Takie miejsca bez turystów lubię najbardziej! Ale tam pięknie!!!
    Kiedyś muszę odwiedzić te tereny:))
    Basiu cudownie wyglądasz w tej bluzeczce!!!
    Cieszę się, że odpoczywasz i dbasz o siebie:*
    Buziaki!!! Ściskam Cię mocno:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, prawie w ogóle o tej porze nie było turystów albo siedzieli na obiekcie hotelowym. A my łaziki jesteśmy i dzięki temu zawsze cosik odkryjemy.
      Dziękuję za miłe słowa. Moja "grecka" walizka musowo w niebieskościach. :)
      Pozdrawiam Cię ciepło! Buziaki!

      Usuń
  5. Śliczne miejsca i zdjęcia :) Pozdrawiam Cię Basiu serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Dorotko.
      Nadal nie potrafię publikować u Ciebie komentarzy... :(
      Buziaki!

      Usuń
  6. Bajka, biało niebieska bajka o lepszym świecie :) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, bajka... Lepszy świat, tak na chwilę, a w głowie i w sercu ciągle zamęt... Dobrze, że są też takie biało - niebieskie chwile...
      Moc pozdrowień.

      Usuń
  7. Santorini... moje marzenie. Od lat zapisane na podróżniczej liście. Kiedy słyszę Santorini, widzę te białe kopulaste domy z niebieskimi drzwiami i oknami a także różowe kwiaty bugenwilli. A taka w pigułce na Krecie też jest wspaniała. Już coraz bardziej chce mi się wakacji. Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duśka życzę Ci z całego serca, byś dotarła do prawdziwego Santorini. Tylko nie w sezonie, bo to masakra...
      A wakacje tuz tuż...
      Buziaki!

      Usuń
  8. Tyle tam wokół Ciebie błękitu i bieli....cudnie:)))))Pięknie wyglądacie:)))zdjęcia zapierają dech:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo taka jest Reniu właśnie Grecja, tylko trzeba wyjść z hotelu i poszukać:)
      My jesteśmy łaziki z M. Ciągle odkrywamy w niej coś nowego.
      Dziękuję Reniu za miłe słowa.
      Moc majowych pozdrowień.

      Usuń
  9. Biało, niebiesko, ciepło i słonecznie :) Czy można wymagać więcej :)
    Santorini w pigułce urzeka pod każdym względem :)
    Pozdarwiam Pani Basiu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I za te niebieskości też lubię Grecję.
      Pozdrawiam Cię ciepło Agnieszko i Twoją Rodzinkę.

      Usuń
  10. Basiu, piękne to Santorini w pigułce ;) byłam na Santorini raz i mi wystarczy, ładnie ale wystarczy na jeden dzień ;)a nadmiar turystów już tez zdecydowanie gorzej znoszę ;) piękne zdjęcia! :) Pozdrawiam i ściskam bardzo mocno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Magdo. W prawdziwym Santorini byliśmy w zasadzie pół dnia, zmęczeni po długiej podróży. Miałam niedosyt. Chciałabym tam wrócić tak na pełne dwa dni. By spokojnie pospacerować, zobaczyć Santorini nocą i oczywiście poza sezonem. My byliśmy w 2008 roku w sierpniu. To było straszne. Mnóstwo turystów i nieludzki upał.
      Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam Cię bardzo ciepło i majowo.

      Usuń
  11. Piękne, klimatyczne miejsce. Emanuje z niego spokój i harmonia. Patrząc na te zdjęcia od razu marzy mi się wypoczynek i chwila oderwania od codzienności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takich miejsc Grecji jest dużo. Jak nie ma tłumów, tym bardziej piękne...
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  12. Piękne zdjęcia , ileż w tej Grecji niebieskości.....
    My też mieszkaliśmy w Mali, ale bliżej centrum i tego miejsca nie odkryliśmy.
    To prawdziwe Santorini bardzo chętnie bym ponownie odwiedziła,dawniej były tylko wycieczki fakultatywne z Krety , teraz można już polecieć na wypoczynek...
    Ściskam Cię Basiu mocno
    Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I za to też lubię Grecję, za te wszędobylskie niebieskości...
      Masz rację, teraz jest o wiele łatwiej, po prostu lecisz na Santorini, może kiedyś znów się skusimy.
      My w centrum Mali byliśmy pieszo - spacerkiem i raz samochodem wieczorem.
      Moc ciepłych pozdrowień Dorotko posyłam.

      Usuń
  13. Basiu, to Santorini w pigułce zdecydowanie lepsze, bo spokojnie i chicho i pięknie. Ja też wolę takie bardziej ustronne, ciche miejsca. Ale jak widać kolory nieba, wody i budowli te same. Jest się więc czym zachwycać.
    Basiu ślicznie wyglądasz. A bluzeczka skradła moje serce. Serdecznie Cię pozdrawiam i życzę miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Krysiu. Nie było nikogo... Jakaś para przechodziła, zatrzymała się na 2 może minutki i poszli dalej... A ja obstrykałam to miejsce ze wszystkich możliwych stron.
      Było cicho i pięknie...
      Dziękuję Krysiu za miłe słowa. Moja walizka w Grecji jest zawsze w niebieskościach:)
      Pozdrawiam Cię bardzo ciepło i majowo.

      Usuń
  14. Ależ tam pięknie, ale najpiękniejszy z widoków to Wasze wspólne zdjecie, to ostatnie :) . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grecja jest bardzo urokliwa :)
      Dziękujemy i pozdrawiamy serdecznie.

      Usuń
  15. Piękna wyspa, piękna Ty, idealnie się uzupełniacie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa. A Grecja ma wiele urokliwych miejsc.:)
      Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  16. Basiu wyglądasz ślicznie.
    Twoje słoneczne zdjęcia powodują, że ja już chcę na wakacje:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wakacje tuż, tuż...
      Dziękuję Mario za miłe słowa. My też po cichu planujemy wyjazd...
      Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie.

      Usuń
  17. pomyslalam, ze ciesze sie ogromnie ze maz cie na te wyprawe grecka namowil
    choc trudna to jednak zmienia wiele
    wyrwie cie troche z zamkniecia w bolu
    nie ukoi go ,ale pokaze ci ze Ty masz jeszcze zycie do przezycia
    i do tez jest dar od Boga w ktorego wierzysz i ten dar trzeba cenic
    mimo wszystko
    spacery po plazy mam nadzieje ze dzialaja jak balsam dla duszy i zasklepia rany
    a ze Grecja jest piekna kto to wie lepiej niz TY

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Aniu, Ty wiesz, że choćbym zwiedziła cały świat, nigdy już nie wróci 100% radość życia. Wiem, że jestem nadal potrzebna Innym, bliskim mi osobom, lecz ja sama wiem, jak bardzo tęsknię za Córką i cierpię...
      A do Grecji myślę, że będę wracać.
      Teraz jednak planujemy z M. wyjazd w zupełnie inne miejsce... Czas pokaże...
      Pozdrawiam Cię ciepło i serdecznie.

      Usuń
  18. Piękne miejsce i Wy się tak pięknie komponujecie z otoczeniem. Ania się cieszy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, próbuję w to wierzyć...
      Dziękuję za miłe słowa.
      Mocno Cię pozdrawiam.

      Usuń
  19. Do mnie też zdecydowanie bardziej przemawiają takie kameralne miejsca, aniżeli pełne zatłoczonych uliczek od mijających się turystów :/
    Miejsca cudowne, marzę aby kiedyś ujrzeć je na żywo, choć w najbliższej przyszlości raczej nie zapowiada się, bo kupiliśmy niedawno mieszkanie i każdy grosz pakujemy w remont.

    Ściskam mocno :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę Dariu, że większość osób woli kameralne miejsca, a w sezonie jest to bardzo trudne... Poza sezonem jest to o niebo łatwiejsze.
      Tak to już jest, w życiu liczą się priorytety. My też jak oszczędzamy na coś konkretnego, to podróże muszą poczekać. A przede wszystkim dla mnie najważniejsze jest to, czy jest to właściwy czas na podróż. Ostatni rok od maja do teraz w ogóle nie podróżowaliśmy dalej a potem nawet bliżej.
      Życzę Ci, byście kiedyś zobaczyli Grecję.
      Moc pozdrowień.

      Usuń
  20. Mam zamiar odwiedzić w te wakacje Kretę ;)
    www.wkrotkichzdaniach.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! Jest tam wiele ciekawych miejsc.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  21. love this post,
    kisses :)

    https://www.instagram.com/tijamomcilovic/
    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Tijana.
      Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  22. wow ale pięknie! wspaniałe widoki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, Grecja jest urokliwa.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  23. Great post! Photos are amaizing!
    If you want that we follow each other, let me know by leaving a comment on this post---> http://beautyshapes3.blogspot.hr/2017/05/zaful.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo.
      W wolnej chwili podczas weekendu odwiedzę Twój blog.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  24. Miałam przyjemność odwiedzenia zarówno Krety, jak i Santorini i oglądając twoje piękne zdjęcia przypomniałam sobie te cudowne błękity i biele i stanowczo wolę te Twoje mini Santorini, ze względu na spokój i brak tłumu turystów. Pozdrawiam Basiu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I my wolimy to mini Santorini.
      A klimaty greckie bardzo lubimy.
      Pozdrawiam Cię Inko serdecznie.

      Usuń
  25. Byłam na Krecie i Korfu ale Santorini jeszcze nie odwiedziłam. Mam taki plan :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Santorini koniecznie poza sezonem. Tłumy w lipcu i sierpniu są straszne...
      Pozdrawiam Cię Grażyno.

      Usuń
  26. Wspaniałe miejsce, Kreta to moja miłość (choć ostatnio trochę zdradzona). Byłam 7 razy, na Santorini raz. Po Twojej relacji mam ochotę wrócić na Kretę, ale raczej tak jak Ty poza sezonem. Ten wielki błękit jest niesamowity, a Ty w niebieskościach również! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż 7 razy! Piękny wynik. My tylko 2 razy w 2008 roku i teraz w 2017. Na Santorini też tylko raz... Ja wyjątkowo miałam okazję lecieć poza sezonem.
      Lubię niebieskości... Dziękuję.
      Pozdrawiam Cię ciepło!

      Usuń
  27. Dzisiaj kochana nie będę dużo pisać, dzisiaj skupiłam się na oglądaniu...
    Co za kolory, ten niebieski zachwyca a w połączeniu z bielą to już nie mam słów...
    Ściskam kochana, mam zaległości ale już się biorę do odpisywania.
    Buziaki....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo niebieski Basiu jest piękny, a szczególnie w Grecji... :)
      Miłego weekendu. Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę wszystkiego dobrego.

      Usuń