piątek, 8 kwietnia 2016

Wisła nad Wisłą... Podróże bliskie...

Pamiętam moje pierwsze spotkanie z Wisłą. Miałam 8, może 9 lat...
Wszystko było takie ogromne: góry na horyzoncie, domy, targowisko, rzeka Wisła i niebo...
Uwielbiałam kręcić się między kolorowymi straganami. Nieśmiało dotykałam owieczek maskotek. Tak bardzo chciałam posiadać chociaż jedną na własność.
Dorosłam i wyrosłam z niektórych zachwytów i achów, ale miłość do górskich widoków gdzieś tam już na zawsze znalazła sobie miejsce w moim sercu.
Jakoś po latach Wisła nad Wisłą zmalała, częściowo wypiękniała, częściowo zbiedniała.
Na straganach nadal można kupić owieczki i różne, różniste cudowianki.
Nadal można rozkoszować się oscypkami, a Wisła szemrze cichutko.
Ale to nie jest już moja Wisła z dzieciństwa. I właściwie nie wiem do końca czego mi tam zabrakło.
Tego dziecięcego  zachwytu? Ojca przy moim boku, który tak bardzo kochał góry... Innego brzegu nad Wisłą, innego nieba?
Może kiedy  znów wrócę kiedyś do Wisły nad Wisłą odnajdę tam część siebie z dawnych lat...
Może...


Zapraszam na spacer do Wisły nad Wisłą, gdzie spędziliśmy w ubiegłą niedzielę popołudnie.








Wisła to miasto położone w południowej Polsce w województwie śląskim w powiecie cieszyńskim.
Znana jest jako ośrodek wypoczynkowy, turystyczny, sportowy a także luteranizmu w Polsce.


Wiosna powoli rozkwita na klombach:




Kościół zbudowano w 1838 roku, jest przykładem architektury klasycystycznej:



Na deptaku spotkaliśmy mnóstwo osób, a my tego dnia szukaliśmy raczej ciszy...


Karczma z 1794 roku, obecnie Muzeum Beskidzkie:



Te słodkie owieczki, baranki zawsze mnie wzruszają:


A te cuda - cudowiańki to następcy czy prekursorzy naszego Adama?


Bo Wisła, to przecież także skojarzenia z Małyszem i skoczniami. W mieście znajduje się nawet muzeum poświęcone naszemu skoczkowi.


Widać jeszcze gdzieniegdzie śnieg:


Ze źródeł na Baraniej Górze wypływają potoki: Czarna i Biała Wisełka, które w połączeniu się i przyjęciu wód potoku Malinka dają początek rzece Wiśle.





Pełno tu zabytkowych chat:




Dworzec zbiedniał... Bardzo...


Niedaleko dworca ciekawy ogród.
Niestety w niedzielę to miejsce było zamknięte...


A takie domy mieszkalne widzimy tutaj na każdym kroku:


W Wiśle byłam wiele razy. Lubię wracać po latach w znane mi miejsca... Sąsiedzi Wisły to: Brenna, Ustroń, Szczyrk oraz Istebna.
Jeśli ktoś nie był, polecam je na weekendowy wypad.


Pozdrawiam bardzo serdecznie wszystkich odwiedzających.
Już dzisiaj życzę miłego weekendu. Moje ulubione blogi odwiedzę dopiero w poniedziałek .


Długi sweter: Bon prix
Tunika: Bon prix
Spodnie: lokalny sklep
Komin: lokalny sklep
Torebka: lokalny sklep














77 komentarzy:

  1. Bylam kilkakrotnie w Wisle i Ustroniu, w Istebnej natomiast z dziecmi w tamtejszym szpitalu.
    Fajnie bylo z Toba powspominac znajome tereny. Swietna masz tunike. Usciski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie te okolice znam bardzo dobrze. :)
      Marto droga, niespodzianka do Ciebie ciągle niewysłana. Przepraszam, ale mam strasznie trudny czas :( Proszę o cierpliwość.
      Pozdrawiam Cię ciepło.

      Usuń
  2. Do Wisły ,z mojego rodzinnego domu ,mam rzut beretem i wstyd przyznać -nigdy tam nie byłam...Dziękuję za zabranie mnie w tą fotograficzną podróż :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeszcze kiedyś tam dotrzesz.:)
      Moc pozdrowień.

      Usuń
  3. Znam i Wisłe i okolice, co więcej często bywam na urlopie rodzinnym
    UStroń to ulubione zacisze moich rodziców
    Na ludowo dzisiaj twoja stylizacja, do góralskich bibelotów pasuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy raz byłam w Wiśle na wycieczce z podstawówki, bywałam tam w różnych porach roku.:)
      No faktycznie trochę na ludowo wyszło... :)

      Usuń
  4. Bardzo lubię te strony. Kiedyś często bywałam w Szczyrku. To moje pierwsze spotkanie z górami, które tak bardzo kocham. Pozdrawiam Basiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Góry bardzo lubię, chociaż obecnie nie za bardzo mogę wspinać się na szczyty.
      Podziwiać jednak można je zawsze, prawda?
      Pozdrawiam Cię ciepło!

      Usuń
  5. W WIśle i okolicach byłam kilka lat temu, krajobraz mnie zachwycił, miasto też ale w miarę, obecnie pewnie się zmieniło, ale zawsze warto zwiedzić WIsłę,,Ustroń, Koniaków....)) Miłej niedzieli Basiu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Góry zawsze mnie przyciągały, od dzieciństwa. :)
      Moc buziaków Beatko!!!

      Usuń
  6. Najbardziej ze wszystkiego spodobała mi się twoja tunika- bo resztę to znam z autopsji:)
    Ja mam podobne odczucia co do miejsc z dzieciństwa- kiedyś były to atrakcje i przygoda, teraz tak jakoś wyblakły. Kilka lat temu bardzo rozczarowałam się Zakopanym, do którego zawitałam po 20 latach. Prawie się rozpłakałam, nie mogłam pojąć, co się z nim stało...:(


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi... Tunika wpadła mi od razu w oko :)
      No właśnie, już kilka razy rozczarowałam się... Potem rozbieram to na czynniki drobne, dlaczego tak jest...
      I nie zawsze znalazłam odpowiedź.
      Moc pozdrowień posyłam.

      Usuń
  7. Basiu, nasze wspomnienia to część naszego szczęścia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie Basiu. Dobrze że są...
      Ściskam.

      Usuń
  8. Cudne zdjęcia i Ty na nich. Też uwielbiam oglądać góry, te widoki, klimat małych miasteczek, te lasy i strumyki... Wspaniałe jest to wszystko :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Dorotko. :)
      Nadal nie potrafię pisać u Ciebie komentarzy. :(
      Moc pozdrowień.

      Usuń
  9. Takie powroty do miejsc sprzed lat są cudowne:) Dają tyle radości, ale jednocześnie refleksji...
    Piękną wycieczkę sobie zrobiliście. Nic tak nie buduje i rozwija jak podróże:)
    Pozdrawiam ciepło i serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym razem wyjechaliśmy rekreacyjnie, ale i w interesach.
      A refleksja pojawiła się, bo często tam bywałam z różnymi bliskimi mi osobami, także z ojcem...
      Pozdrawiam Cię również bardzo ciepło!

      Usuń
  10. Miałam podobne, jak Ty pierwsze spotkanie z Wisłą i podobne odczucia. Twój zestaw idealnie pasuje do treści. Piękne zdjęcia. Pozdrawiam serdecznie.
    balakier-style.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie Krysiu, sama nie wiem do końca, dlaczego tak jest... Ale góry nadal lubię. :)
      Miło mi, że podoba Ci się mój wycieczkowy zestaw.
      Pozdrawiam Cię mocno!

      Usuń
  11. Moja kochana Wisła, tam jest cudowny klimat, mogę tam jeździć i jeździć i nigdy mi się nie znudzi...buziaki Basiu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma takie miejsce... :) Ja też, ale nie jest to Wisła.
      Moc buziaków!!!

      Usuń
  12. Znam doskonale Wisłę i okolice. To doskonałe miejsce wypoczynku.
    Basiu, Twoja tunika jest piękna. Wyglądasz w niej uroczo.
    hmmm, czy jest coś, czym źle wyglądasz?
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w ogóle lubię górskie miejscowości. :)
      Dziękuję za miłe słowa.
      Pozdrawiam Cię bardzo ciepło!

      Usuń
  13. Warto wracać do wspomnień z dzieciństwa...Ale tylko tych dobrych:)
    Basiu ładuj akumulatory i nabieraj sił dzięki wspomnieniom i wycieczkom...
    Mnie, to pomaga:))
    Pięknie wyglądasz, bluzka wspaniała.... I te okolice... Cudnie:))
    Ściskam Cie mocno!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie Taro, tylko do tych dobrych. :)
      Dziękuję za ciepłe słowa.
      Taro kochana, na razie ledwo zipie, ale pamiętam...
      Moc buzioli!

      Usuń
  14. Byłam w Wiśle trzy lata temu. Spędziliśmy tam bardzo miły weekend :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporo osób wybiera Wisłę na miłe weekendy :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  15. Kilka razy odwiedzałam tamte strony. Byłam w Wiśle, Ustroniu. Wszystko się zmienia z biegiem czasu. Za każdym razem te miejsca są inne. Ale wspomnienia z dzieciństwa zostają. Basiu, tak trafnie wpasowałaś swoją stylizację do miejsca, które nam pokazujesz. Fantastycznie. Pienie wyglądasz. Serdecznie Cię pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I te wspomnienia Krysiu są dla mnie najcenniejsze :)
      Miło mi, że podoba Ci się moja propozycja wycieczkowa.
      Pozdrawiam Cię ciepło!

      Usuń
  16. Ja bardzo lubię te tereny i zawsze z miłą chęcią tam wracam. A Tobie życzę jeszcze niejednej podroży sentymentalnej do krainy lat dziecinnych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również. :) Dziękuję inko. Tak mam nadzieję będzie...
      Pozdrowionka!

      Usuń
  17. Bywałam po wielokroć. Pierwszy raz na wycieczce szkolnej, a ostatni jeszcze z ojcem. Mnie się wydaje być coraz mniejsza, ale tak to bywa z miejscami które się pamięta z lat dzieciństwa i czasów gówniarzeri ;) :)
    Tunika i swetrzycho - super! I że z Bon Prix, tom w szoku. Mam złe wspomnienia z kupowania u nich, a katalogi dostaję non stop. I nawet nie przeglądam, lądują w koszu....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, rozczarowałam się trochę... Ale i tak cieszę się, że mogliśmy pobyć tam znowu.
      Tunika wpadła mi w oko, a swetrzysko jest leciutkie i cieplusie baaardzo. Tym razem Bon Prix mnie nie zawiódło :)
      Może od czasu do czasu warto zerknąć do katalogu. :)

      Usuń
    2. Miało być: nie zawiodło...

      Usuń
  18. Ustron, Wisla - dosc czesto tam jezdzimy :)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś też często, teraz mniej. :)
      Może kiedyś spotkam tam Twoją uroczą rodzinkę.

      Usuń
  19. Wisła bardzo mi się podoba, zresztą ja bardzo lubię Beskidy. Takie stragany zawsze przyciągają, bo jest to miłe wspomnienie z dzieciństwa;)
    Pozdrawiam Cię Basiu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię Beatko Beskidy.
      Baranka kiedyś w końcu kupiłam. :)
      Moc ciepłych pozdrowień.

      Usuń
  20. Dla mnie w teraźniejszej Wiśle jakoś tak jarmarcznie się zrobiło. I chociaż kliamt uwielbiam, to za dużo tej komercji widać. Wybieram się do Istebnej w tym roku w sezonie wakacyjnym, z maluchem na kuracje, więc nałapiemy troszeczkę zdrowego powietrza :)
    Wspaniale wygladasz, tunika prześliczna. I zawsze mnie zachwyca, że mozna tak dobrze prezentowac się podczas wycieczek w jaśniutenkich rzeczach, ja to zawsze się gdzieś wypaćkam ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie tak wracać do znajomych miejsc. Byliśmy krótko, bo później mąż załatwiał interesy.
      Tunika też wpadła mi w oko. Joasiu czasem się wypaćkam, ale lubię tak na jasno. :)
      Moc buziaków!!!

      Usuń
  21. Bonitas fotografias y tu muy guapa. Besos

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie. Pozdrawiam Cię ciepło! Buziaki!

      Usuń
  22. Wyglądają ładnie i ładne miejsce. Zawsze podróż do pięknych miejsc. Bardzo lubię swoją etniczną bluzkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi. Lubimy z mężem wracać do znanych miejsc.
      Pozdrawiam bardzo serdecznie.

      Usuń
  23. bardzo przyjemna miejscówka:) pozdrawiam gorąco:*

    OdpowiedzUsuń
  24. Znam doskonale Wisłę i Ustroń,Brenną,Szczyrk to moje okolice jesteśmy tam co dwa tygodnie z wnukami lub sami jest tak pięknie jak przedstawilaś w cudownym poście bardzo piękne wyglądasz w tej tunice pasujące do miejsca odwiedzanego -Wisły,do Brennej jeździmy na występy rożnych zespołów czy specjalnych przedstawien dla dzieci które organizują Studenci z Krakowa .Jest dużo miejsc do których chętnie wracamy- Tobie życzę jeszcze niejednej podroży sentymentalnej do krainy lat dziecinnych serdecznie i wiosennie zapraszam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My mamy około półtora godziny samochodem. Dawniej częściej tam bywałam, ale może i teraz warto odwiedzać te miejsca. Mam bardzo dużo wspomnień.
      Dziękuję za serdeczne słowa.
      Pozdrawiam Cię bardzo ciepło!

      Usuń
  25. Do Wisły jeździłam trzy razy z rzędu na kolonie jako wychowawca. Miło wspominam to miejsce. I takie malutkie sprostowanie - źródło Wisły nie jest w samym centrum miasta, a na stokach Baraniej Góry... Ściskam Cię mocno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, masz rację :)
      Zaraz poprawię błąd. :)
      Moc buziaków!!!

      Usuń
  26. Qué maravilla de lugar!!!
    Un beso
    http://cocoolook.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie piękna miejsca są w naszych polskich Beskidach. :)
      Pozdrawiam serdecznie. Buziaki!

      Usuń
  27. Wisła, Brenna, piękne miejsca , odpowiednie na odpoczynek. U Ciebie Basiu jak zawsze na blogu dużo zdjęć. Tunika piękna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Lusiuniu. Dobre miejsce na odpoczynek, chociaż ostatnio "uciekam" w mniej "ludne".
      Pozdrawiam Cię ciepło!

      Usuń
  28. Wieczny dylemat dorosłego człowieka, pamiętamy miejsce, emocje z nim związane, a jak wracamy tam po latach okazuje się, że czegoś brak. Tłumaczę sobie, żeby nie zwariować, że to naturalna zmiana nas samych, perspektywy z jakiej to oglądamy i otoczenia. Połączenie kolorków na Twoim ubranku bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak samo do tego podchodzę... Mimo to od czasu do czasu wracam w znane mi miejsca.
      Miło mi, że podoba Ci się mój zestaw wycieczkowy. :)
      Pozdrawiam wiosennie.

      Usuń
  29. Great post!!!
    xx

    http://www.trendsgalleryblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Pozdrawiam i zapraszam. :)

      Usuń
  30. Te wszystkie chaty z drewnienymi okiennicami są mega klimatyczne- uwielbiam taki styl !! :)
    moglabym podziwiać bez reszty <3

    Ależ mi narobilaś ochoty na jakąś wycieczkę - piękne miejsce ! :)
    A Ty nawet na wycieczce modnie i stylowo- super wyglądasz :)

    I widać, że pogoda dopisala- super :)

    milego dnia :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię Dariu górskie i góralskie klimaty :)
      Dziękuję za ciepłe słowa.
      Pozdrawiam Cię wiosennie.
      Buziaków moc posyłam.

      Usuń
  31. A no właśnie, jak się jest dzieckiem to wszystko inaczej wygląda. Tak to już jest.
    Ale zdjęcia ładne, nie byłam tam a fajnie, podoba mi się.
    I ładnie wyglądasz, piękna tunika:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to chyba już jest... Mimo wszystko lubię i wracam do znanych mi miejsc.
      Dziękuję :) Tunika od razu wpadła mi w oko :)
      Moc pozdrowień.

      Usuń
  32. Gdy ja byłam dzieckiem też parę razy zdarzyło mi się kąpać w Wiśle niedaleko Wisły. Ale bardziej wspominam piesze wycieczki z moim tatą na Równicę. Do dzisiaj, gdy jestem w Polsce muszę przynajmniej raz tam się wybrać. Ale masz rację, to już nie jest to co kiedyś. Kiedyś to miało wszystko swój klimat, a teraz jest to tak bardzo skomercjalizowane, że wiele z tego straciło swój urok chyba już nieodwracalnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Równicę "zdeptałam" wiele razy :)
      Mimo rozczarowania lubię wracać w znane mi miejsca.
      Pozdrawiam Cię Asiu bardzo ciepło!

      Usuń
  33. Odpowiedzi
    1. Reniu, coś źle nacisnęłam i niechcący usunęłam Twój komentarz :(

      Usuń
  34. Być może nie ma już tej Wisły którą pamiętasz z dzieciństwa, ale najważniejsze jest to,
    że w sercu pozostały cudowne wspomnienia z tamtego czasu.
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Mario. Tak właśnie jest.
      Wspomnienia to nasz dar.
      Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie.

      Usuń
  35. Love your travel photos. Beautiful outfit!
    www.effortlesslady.co

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie piękne miejsca to nasze cudne polskie góry.
      Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  36. As always your photos are amazing and so you are!

    Have a lovely weekend, dear!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Martina. Nasze polskie góry są piękne.
      Pozdrawiam Cię wiosennie.

      Usuń
  37. Basiu świetne zdjęcia oddające klimat tego miejsca. Nie byłam więc chętnie dzięki tobie zobaczyłam.Twoje posty Basiu są zawsze ciekawe. Bardzo ładba stylizacha idealnie wpasowana w klimat tego miejsca. Pozdrawiam http://gray50plus50dresses.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Joasiu za tyle miłych słów.:)
      Pozdrawiam Cię ciepło!

      Usuń
  38. Super wyglądasz Basiu :) Świetna tuniczka a torebka rewelacyjna.
    Och, zatęskniłam za górami ...
    Buziaczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Soniu. Tunika wyjątkowo wpadła mi w oko.
      Góry zawsze uwielbiałam, tylko teraz nie mogę już zdobywać szczytów. :(
      Moc buziaków!!! :)

      Usuń