czwartek, 6 listopada 2014

Fiesta i Finał Mistrzostw Świata - Majorka po raz siódmy.

Witajcie!

Podczas naszego pobytu na Majorce mieliśmy okazję uczestniczyć w ciągu jednego dnia w 2 różnych uroczystościach.
Południe, sjesta, upał nieziemski. Na ulicy prawie zero przechodniów, a nas oczywiście znów gdzieś gna...
Decydujemy się na spacer, by zobaczyć, jak mieszkańcy przygotowują się do Finału Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej.
Stragany w większości nieczynne, ale to nie jest przecież cel naszego spaceru.


Nagle usłyszałam muzykę
Oprócz turystów uciekających  z plaży od upału zauważyłam zbliżającą się procesję.
O tego nie możemy przegapić!


Hiszpania to kraj fiest, procesji, festiwalów. Dosłownie w każdym mieście i miasteczku a także na wsi, o każdej porze roku można natrafić tutaj na jakiegoś rodzaju fiestę, święto lokalne albo święto gminy.






Słodkie te dzieciaczki, prawda?


Ludzie bawią się i celebrują daną uroczystość, święto swego patrona itp. Jest wesoło i hucznie.


Pani też pięknie zapozowała do zdjęcia:


Ci panowie myśleli, że jestem Hiszpanką, tym bardziej, że na szyi miałam wianek z kwiatów w ich barwach narodowych.


Stragany, butiki były przygotowane do świętowania ewentualnego zwycięstwa Hiszpanii z Holandią;


Atmosfera była niesamowita. Te panie też potraktowały mnie jak swoją...


Na każdym kroku pojawiali się hiszpańscy kibice:


Viva Espana!!!


Po kolacji wyruszyliśmy powtórnie. Szukaliśmy wolnych miejsc w pubie, by na "żywo przeżywać" emocje finału razem z mieszkańcami wyspy.


Atmosfera była wspaniała:



Nawet sobie nie wyobrażacie, jaka była radość, krzyki, kiedy w 27 minucie dogrywki Andres Iniesta strzelił gola!
Hiszpania Mistrzem Świata!!! Hiszpania 1: 0 Holandia !!!


Nagle, puste w południe miasteczko, odżyło. Chyba wszyscy mieszkańcy wybiegli na ulicę, by świętować zwycięstwo.
To było niesamowite uczucie, cieszyliśmy się i bawiliśmy razem z Nimi:



Zdjęcia nie są najlepszej jakości, ale chciałam pokazać Wam chociaż w części to, co tam się działo:



A o północy pokaz sztucznych ogni:




Tej nocy nikt nie spał. My też świętowaliśmy  z mieszkańcami El Arenal do samego rana.
Mąż - kibic piłki nożnej był szczęśliwy, że był świadkiem tych wydarzeń.


Hola!!!


Pozdrawiam wszystkich odwiedzających. Już dzisiaj życzę miłego nadchodzącego weekendu.
Zdjęcia pochodzą z lipca 2010 roku.

Za kilkanaście dni zapraszam na kolejne wspomnienia podróżnicze.

Sukienka: już wystąpiła - Quelle
Naszyjnik, bransoletka: Avon
Torba: pamiątka z Majorki
Sandały: CCC


73 komentarze:

  1. No tak ... Ja wtedy smuciłam sie razem z Holendrami :) moja drużyna Ever ;);)
    Ale fakt , temperament i emocje musiały byc niepowtarzalne . Na mojej ulicy było rownież kolorowo - sąsiedzi po jednej stronie Portugalczycy po drugiej Hiszpanie , żywo dyskutowali przez ulice po każdej bramce i wątpliwej decyzji , tak było na Euro 2012 rozgrywanym w Pl ;);)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu ze mnie marna kibicka, ale M. był szczęśliwy...
      Atmosfera była niesamowita!!! :)

      Usuń
  2. Piękne zdjęcia są cudowne.

    Miłego wieczorku.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agatko! Zdjęcia nie najlepsze, ale przeżycie było wielkie!

      Usuń
  3. /bardzo pozytywne zdjęcia:) widac, że zabawa się udała, Hiszpanie to wogóle bardzo zabawowy kraj, bardzo miło wspominam wyjazd do Barcelony, gdy po udanym meczu udało mi się zasnać dopiero o 4 rano:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, M. byłby szczęśliwy!!! Barcelona!!!
      Atmosfera była cudna, warto było to przeżyć. :)

      Usuń
  4. Basieńko dziękuję za piękne zdjęcia. Pozdrawiam Ciebie i męża Zosia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Zosiu. To była niezwykła noc...
      Pozdrawiamy ciepło!

      Usuń
  5. To niesamowite przeżycia:)))świetna zabawa:)))dzięki za super relacje:)))ja bardzo lubię wszelkie procesje i pochody:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, tak właśnie było. Wspaniałe przeżycie a potem zabawa. Procesje, parady też lubię.
      Pozdrawiam Cię również serdecznie.

      Usuń
  6. Ileż u Ciebie pięknych wspomnień...podróże które odbyłaś są jak wspomnienia czar...mam nadzieję że choć trochę zmniejszają Twój smutek. Piękne zdjęcia i Ty na nich taka rozpromieniona, życzę Ci aby znowu tak było:)))
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze Agato, że mam wspomnienia...
      Dziękuję za troskę i pozdrawiam Cię ciepło!

      Usuń
  7. Cudowne, energetyczne zdjęcia:) :) To co lubię w Hiszpanii i na wszystkich hiszpańskich wyspach to temperament i radość życia mieszkańców. Kiedy jestem na wakacjach chętnie oglądam wszystkie procesje i lubię się wmieszać w świętujący tłum:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też to podziwiam, ale myślę, że to także sprawa klimatu. Jakbym miała taką możliwość zamieszkałabym na emeryturze w Grecji, Hiszpanii lub we Włoszech... Ach marzenia... :)

      Usuń
  8. So cute fhotos! Kisses.
    http://www.solaanteelespejo.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  9. To się nazywa poczuć klimat miejsca! Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak Julio, bawiliśmy się z mieszkańcami wyspy do białego rana...

      Usuń
  10. Widzę, że poszło dobrze na Majorce.
    Procesje są bardzo typowe dla Hiszpanii.
    UnaDziewica jest moim patronem.LaVirgen del Carmen - to jest moje prawdziwe imię i żeglarze mają wiele poświęcenia, ponieważ chroni.
    Piłka nożna topasión pasja Narodowy:
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak pobyt na Majorce wspominamy z wielką radością.
      Figurkę - patronkę wyspy kupiłam i podarowałam mojej mamie.
      Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie.

      Usuń
  11. To zasługa słońca- ono daje energię i radość życia.
    Świetna relacja
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam.
      Wygram w Lotto i na emeryturze zamieszkam w Grecji, Hiszpanii lub we Włoszech...
      Ach marzenia...
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  12. Basiu cudowny radosny post, o jak ja lubię do Ciebie zaglądać. Autentycznie można poczuć atmosferę tamtego miejsca i chwili. Wspaniale zdjęcia i pięknie to opisałaś.Świetnie wyglądasz w tej sukience. Pozdrawiam Basiu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że tak to odebrałaś. Zdjęcia niektóre kiepskie, aparat szwankował, ale chciałam pokazać tę niepowtarzalną atmosferę...
      Pozdrawiam Cię ciepło Moniko.

      Usuń
  13. Basiu, z Ciebie piękna Hiszpanka. Podoba mi się radość tych ludzi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta radość ludzi jest zaraźliwa...
      Dziękuję za miłe słowa.

      Usuń
  14. Świetnie znaleźć się w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie. Mieliście to szczęście. Widać humory Wam dopisały. Fantastyczna feta. Znów było przyjemnie poczytać, zobaczyć :) Pozdrawiam Cię Basieńko serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To był Krystyno przypadek - last na Majorkę, szybka decyzja...
      A atmosfera była nieeesamowita!
      Pozdrawiam Cię Krysiu bardzo ciepło!

      Usuń
  15. :) piękne wspomnienia dobrze że dzielisz się nimi z nami:) procesja piękna ,ale mnie zachwyciły dziewczynki strojach ludowych:) A piłka nożna podobnie jak u nas to sport narodowy i każdy ją kocha:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też zachwyciły te dzieci, w ostatniej chwili je uwieczniłam na zdjęciu.
      To był bardzo ekscytujący dzień a potem noc.
      Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  16. Bardzo ciekawa relacja, tyle uśmiechu i radości na Twoich zdjęciach, że nie sposób nie uśmiechnąć sie do ekranu. Cudowne przeżycia i bardzo fajne wspomnienia. Potrafią się ludzie bawić, czego nam Polakom niestety brakuje.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak Aniu, tylko że inne tam realia a u nas też inne...
      Kiedyś rozmawiałam z Polką mieszkającą na stałe od 30 lat w Hiszpanii, chwyciła się za głowę, kiedy powiedziałam Jej, ile wynosi moja pensja...
      Wiem, że pieniądze nie są najważniejszą wartością, ale godne posiadanie ich, może życie uczynić też łatwiejszym i weselszym.
      To temat rzeka...
      No i słoneczko... Ach...
      Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  17. Świetna relacja ! Chcę lato :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ja też lubię lato! Pozdrawiam.

      Usuń
  18. Takie miejscowe sytauacje są najlepsze. A te ludowe stroje najbardziej przyciągaja mój wzrok(zawsze i wszędzie wypatruję przejawów lokalności) :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Upał był okrutny, ale ja nie odpuściłam, bo też chciałam zobaczyć ludowe stroje...
      M. trochę jęczał, że się roztopi, ale w końcu zgodził się zostać...
      To był dzień pełen wrażeń, a potem i noc... :)

      Usuń
  19. Nadszedł taki moment, że już zaczynam tęsknić za tymi upałami :(
    Zdjęcia jak zwykle famtastyczne! :)
    A w tej długiej, kolorowej sukience wyglądasz wspaniale :)
    Już nie mogę się doczekać kolejnej podróży :)
    pozdrawiam :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dariu, ja też. Jestem ciepłolubna i nic na to nie poradzę... Cieszę się, że jesień jest łaskawa. Dziękuję za miłe słowa. Niektóre zdjęcia kiepskawe, aparat szwankował, ale chciałam pokazać te niezwykłe przeżycia...
      Jeszcze 1 post z Majorki, potem 2 z Włoch i zabiorę Was... o nie, na razie nie zdradzę...
      Pozdrawiam Cię ciepło!

      Usuń
  20. Mimo, że nie jestem fanką footballu to z chęcią uczestniczę w meczach finałowych. Miło jest w większej grupie świętować zwycięstwo jednej z drużyn.
    Za to procesje w Hiszpanii są niesamowite, miałam okazje kiedyś jedną taką ogladać, gdzie panie w większości szył boso. Świetna relacja. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie jestem wielką fanką, ale atmosfera udzieliła się wszystkim. Za to mój M. był przeszczęśliwy.
      Ja marzę, by zobaczyć kiedyś korowód noworoczny na Wyspach Kanaryjskich...
      Pozdrawiam Cię ciepło!

      Usuń
  21. Ale Ci się trafiło! Być w Hiszpanii, gdy zdobywa mistrzostwo świata, super! Wcale Ci się nie dziwię, że świętowałaś do rana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak Beatriz, a wyobraź sobie, że kiedy w ciągu 15 minut załatwiłam nasz pobyt na Majorce, to M. kręcił nosem, a potem był szczęśliwy.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  22. Mam miłe wspomnienia z Majorki. Fajnie Ci się trafiło. Pozdrawiam serdecznie.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam Krysiu mnóstwo pozytywnych wspomnień, już nawet nie pamiętam tych złych - wiecznie pijanych niektórych pseudoturystów.
      Pozdrawiam Cię ciepło!

      Usuń
  23. Chciałabym być w takim momencie na Majorce, zabawa, atmosfera musiała być fantastyczna, co zresztą widać na zdjeciach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak właśnie było, dzień pełen atrakcji a potem noc. Pozdrawiam Cię Olu serdecznie.

      Usuń
  24. Me alegro que hayas disfrutado mucho de tu estancia en España!!!
    Un beso

    http://cocoolook.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hiszpania jest piękna. Mam nadzieję, że jeszcze zwiedzę pozostałe wyspy i kontynent.
      Pozdrawiam Cię ciepło!

      Usuń
  25. Lovely photos and beautiful dress. Have a great weekend.
    www.effortlesslady.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Miło jest podróżować z Tobą. Szczególnie jeśli trafiamy do kraju, gdzie ludzie są radośni i pozytywnie nastawieni. Ale zauważyłam, że u nas też zaczyna się powoli zmieniać podejście do życia.
    Pozdrawiam. viola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi także. Zapraszam na kolejne wspomnienia, trochę ich jeszcze będzie...
      Oby tak było, jak piszesz, niestety Polacy za często są smutni... Tylko czy na pewno to ich wina?
      Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  27. Bonitas fotografías como siempre. Besos

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie. To były niezwykłe przeżycia.Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  28. Basiu urocza letnia kreacja i miło zobaczyc Cię taką radosną i rozesmianą, życzę Ci jak najwięcej pogodnych dni i powodów do radości♥Bea

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie Beatko. Oby tak było... Ciągle czekam...
      Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie.

      Usuń
  29. Jak pięknie, cudowne fotografie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Zapraszam na kolejne wspomnienia. :)

      Usuń
  30. Świetna atmosfera, weseli i szczęśliwi ludzie, czego chcieć więcej?
    Świetnie nam to pokazałaś i widzę świetnie się bawiłaś.
    Swoją drogą to masz trochę hiszpańską urodę.
    W tej kolorowej sukni i wiankiem kwiatów wyglądasz uroczo.
    Pozdrawiam Basiu, jeszcze "cierpiąca"...buziaki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie Basiu było...
      Dziękuję Ci za miłe słowa. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i mam nadzieję, że już czujesz się dobrze.
      Do godzinki, napiszę...

      Usuń
  31. fanka pilki nie jestem, nie znam sie, ale uwielbiam Basiu jak sie tak pieknie usmiechasz na zdjeciach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubie się uśmiechać, tylko czasem trudniejszy czas... Pozdrawiam Cię ciepło!

      Usuń
  32. Przypomniał mi się mój pobyt w Hiszpanii i procesja Wielkanocna - do dziś jestem pod jej dużym wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moje marzenie - zobaczyć taką procesję. Na pewno była wspaniała!
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  33. Śliczne zdjęcia Basiu i Ty taka radosna. :) Robiłam porzadki na blogu i komputer napisał mi że Twojego bloga już nie mam a tu widzę że jest, jaka ulga. :) Jak się cieszę że znów mogę Cię odwiedzać. :) Pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Miło, że jesteś.
    Jestem, wprawdzie jest mnie mniej... taki czas...
    Zapraszam Cię ponownie i pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  35. Piękne zdjęcia i na pewno cudowne wspomnienia. Pozdrawiam Basiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Jolu. Majorkę często wspominamy, dwa tygodnie tak szybko tam minęły... Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  36. Ale to musiała być niesamowita zabawa! Świetne fotki, bardzo przyjemnie się oglądało!

    OdpowiedzUsuń
  37. Miło cię widzieć Basiu taka rozbawioną! Pieknie wygladałaś w tej żółtej sukience, jak przepyszny kwiat!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabawa była cudna do rana. Dziękuję za komplement... :)

      Usuń