środa, 26 listopada 2014

Pożegnanie z Majorką - ostatni spacer. Majorka po raz dziewiąty...

Witajcie!

Kiedyś musi być ten ostatni raz... Może jeszcze kiedyś tam, tu wrócę...
Na razie wspomnienia, ciepłe, słoneczne i ... zachód słońca.
Jak nie terapia kolorami... to wspomnieniami.
Nawet rym częstochowski się wkradł. Najważniejsze, że działa.

Minimum słów - maksimum wspomnień...
Minimum słów - maksimum marzeń i nadziei...
Wena jeszcze nie wróciła. Czekam cierpliwie na nią i nie tylko...
Nie ona jednak teraz najważniejsza, tylko Ktoś bardzo bliski memu sercu...

Póki co, zapraszam Was na ostatni spacer w El Arenal.

Zdjęcia nie są najlepszej jakości, nasz aparat w lipcowym upale odmawiał posłuszeństwa.
Długość sukienki też nie dla mnie, wiem, ale kto by się wtedy podczas spaceru tym przejmował?












Nadzieja ma skrzydła, przysiada w duszy i śpiewa pieśń bez słów, która nigdy nie ustaje,
a jej najsłodsze dźwięki słychać nawet podczas wichury.

                                                                                            Emily Dickinson




Moja i Twoja nadzieja uczyni realnym krok w chmurach...
Moja i Twoja nadzieja pozwoli uczynić dziś cuda...
                                                                                         
                                                                                         Fragment utworu Hey



 Pozdrawiam bardzo serdecznie wszystkich odwiedzających.


Sukienka: Sklep z włoską odzieżą
Klapki: CCC
Torba: pamiątka z Majorki
Kapelusz: pamiątka z Majorki
Naszyjnik: Avon
Bransoletka: lokalny sklep

Zdjęcia pochodzą z lipca 2010 roku.

42 komentarze:

  1. A mnie jest szkoda lata i złotych letnich wspomnień :) Pięknie tam jest i wspomnienia piękne też :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne zdjęcia i przepięknie wyglądasz w tej białej sukience pośród białych oleandrów. Cudnie...Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia,sukienka także i bardzo dobrze się w niej prezentujesz:)długość tez mi odpowiada :)
    Pozdrawiam ;)
    ____________________________________
    www.stylowo40.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspomnień ze wspaniałych miejsc nigdy za wiele Basiu :)
    Mam nadzieję ,ze wszystko będzie dobrze .

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie kusisz Majorką. Cieplej mi się zrobiło
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. 9 postów , tyle nawet z bardziej egzotycznej i nieznanej Wenezueli nie było ;);)
    Zastanawiam sie jak długo , albo ile razy tam byliście , ze spenetrowaliscie te wyspę , w sumie dość małą aż tak dokładnie . Mnie tydzień tam minął jak z bicza strzelił ;);) i nawet połowy nie widziałam ....
    Pięknaś na tych zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. I love your dress! Kisses.
    http://www.solaanteelespejo.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciepłe wspomnienia pięknie ogrzewają w listopadowy wieczór.
    Ściskam :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Cokolwiek ubierzesz Basiu, wyglądasz bajecznie!!!!
    Oboje z Mężem wyglądacie pięknie! Bardzo pięknie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ślicznie wyglądasz na Majorce w kapelusiku ! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Basiu dziękuję kolejny raz za spacer po Majorce. Pozdrowienia dla Ciebie i męża.

    OdpowiedzUsuń
  12. oj marzy mi się Majorka:) piękne widoki:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. cuda istnieją
    są tuż obok nas

    reszta....niech będzie milczeniem :* Ty wiesz :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Basiu na" dzień dobry" zrobiło mi się od razu ciepło po obejrzeniu Twojego pobytu na Majorce,wyglądasz jak zwykle Bosko:) podrawiam rownież ciepło- Ania

    OdpowiedzUsuń
  15. Basiu, przez ten post przewija się całkiem inna myśl i marzenie, ostatnie słowa sprawiają, że najważniejsza jest nadzieja i ona jest naprawdę i zawsze......a jej spełnienie to nasz los......i zgoda na świat. Pozdrawiam, życzę spokoju serca i nie zamieszczaj koniecznie tego komentarza♥

    OdpowiedzUsuń
  16. fajna ta sukienka! latem zapachniało!

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudne zdjęcia Basiu!!! Znowu się u Ciebie wygrzałam!
    A sukienka obroniła się swoją lekkością, bo jak dla mnie, akurat u niej, ta długość wcale nie jest zła:))
    Pięknie wyglądasz, tak lekko i zwiewnie!
    Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś odwiedzisz swoją ukochaną Majorkę.
    Może i nie się kiedyś uda...:)
    Buziaczki:*

    OdpowiedzUsuń
  18. Basiu, piękne zdjęcia, od razu lepiej na duszy się robi...
    Wena wróci i znów wszystko będzie O.K.
    Piękna sukienka i uroczy kapelusik...buziaki...

    OdpowiedzUsuń
  19. I znowu w przepiękną podróż nas zabrałaś...Majorka jest niezwykła, to chyba taki mały Raj na ziemi...
    Pięknie wyglądasz na tych zdjęciach...radosna i opalona:)))
    Zapraszam do siebie na małe urodzinowe candy w świątecznej atmosferze:)))
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Basiu ,
    Ile Ty masz zdjęć z Majorki , chyba z tysiąc.Faktycznie wyspa jest bardzo urokliwa.Ślicznie wygladasz w tej sukience i te złote dodatki-bomba.

    Nadzieja jest najcenniejszą towarzyszką życia - Jean Paul Sartre
    Basiu , słowami naszego poety:
    Nie porzucaj nadzieje
    Jakoć się kolwiek dzieje ,
    Bo nie już słońce ostatnie zachodzi
    A po złej chwili piękny dzień przychodzi....
    i tego Ci życzę z całego serca , aby wróciły chwile , gdy byłaś tak szczęśliwa i radosna jak na tych zdjęciach
    Dorota

    OdpowiedzUsuń
  21. Ostatni dzień jest zawsze najsmutniejszy, znam to. Szczególnie jak wylatuje się zimą i wraca do szarej Europy.
    Ale wspomnienia zostają na zawsze i to jest najcenniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Szkoda wracać z tak pięknej wyspy do domu. Bardzo mi się podoba sukienka.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. No Basiu zwiedziłam z Tobą, teraz muszę się tam wybrać. Super przewodnik, bardzo twórczy i przydatny. Piękne zdjęcia i jak zwykle super wyglądasz. Pozdrawiam Babooshka

    OdpowiedzUsuń
  24. Basieńko znów miło mi było zwiedzić dzięki Tobie takie wspaniałe miejsca i podziwiać piękne widoki. Szkoda lata, szkoda mijającego czasu. Ale wszystko jeszcze przed nami ... nowe wyzwania, nowe zdobycia... Buziaki dla Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Basiu wreszcie u Ciebie jestem. Wybacz moją nieobecność ale mam bardzo duże blogowe zaległości. Serdecznie dziękuję Ci za troskę, zainteresownie moją osobą oraz częste odwiedziny u mnie. Bardzo mi miło.

    Cieszę się, że tak wiele razy odwiedzałaś tę piękną wyspę. Mam nadzieję, że też kiedyś się tam wybiorę.
    Cudownie wyglądasz w bieli, a sukienka wcale nie jest złej długości. Basiu pięknie dobrałaś dodatki.

    Pozdrawiam Cię bardzo ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  26. fajnie Wam tam było! jeszcze trochę i znów ruszymy w trasę ;))) bardzo podobasz mi się w tej sukience i długość jest OK, tylko pasek bym zmieniła, przede wszystkim na cieńszy :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Tak tam pięknie i słonecznie aż się wierzyć nie chce że za oknem tak szaro i zimno:))))pięknie wyglądałaś w tej sukience:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  28. Cudowne, ciepłe i kolorowe wspomnienia z magicznej wyspy... myślę, że wrócisz tam, bo bardzo chcesz. Podobasz mi się w tej sukience taka dziewczęca jesteś, uśmiechnięta i radosna, myślę, że niebawem znowu zaświeci słoneczko dla Ciebie Basiu, kłopoty miną, albo czas je trochę przykryje... tego Ci życzę,

    serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękne wspomnienia, piękna sukienka i kapelusz. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękne jest to miejsce. I Twoja stylizacja, pasująca do lata i atmosfery wakacji:)

    OdpowiedzUsuń
  31. jaki piekny zachod slonca Basiu!

    OdpowiedzUsuń
  32. z miłą chęcią bym przeniosła sie teraz w takie ciepłe miejsce.. mini urlop i ciepełko dobrze by zrobił..
    Kochani wyglądacie niesamowicie tak lekko, radośnie a zarazem stylowo!
    Ściskam, i zycze wielu cudownych podróży:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Precioso vestido y me gusta los toques de dorado de el cinturon y los zapatos. Besos

    OdpowiedzUsuń
  34. Piekne kolorowe zdjecia, wspaniale wspomnienia i TY Basiu wygladsz na bardzo szczesliwa i radosna:)
    Uroczo wygladalas w tej zwiewnej letniej sukieneczce, a zlote dodatki i kapelusik wspaniale podkreslily sloneczny i radosny Twoj usmiech:)

    Nie sloncko znowu dla Ciebie zaswieci a sloneczny smiech niech znow zawita na Twojej twarzy:)

    Pozdrawiam serdecznie:):)

    OdpowiedzUsuń
  35. Na czwartym zdjęciu wyglądasz jak dziewczynka :). W ogóle w tej stylizacja to jak Piękna Rusałka, jedynie kapelusz trzeba zamienić na wianek i już :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Wakacje zawsze bardzo mile widziane)Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  37. ja też mam nadzieję, że kiedyś tam wrócę :) Majorka jest piękna :) buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Estás muy guapa con ese vestido!!!
    Un beso

    http://cocoolook.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  39. I love your dress, lovely photos!!
    www.effortlesslady.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Jak zawsze pięknie wyglądacie, pozdrawiam serdecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Wena wróci basiu, a czasami jeden obraz wystarczy za tysiąc słów... Piekne zdjęcia... Piękne wspomnienia...

    OdpowiedzUsuń