piątek, 23 stycznia 2015

Przegląd stajenek - część druga oraz czarny futrzak po raz drugi...

Witajcie!

Kończy się okres bożonarodzeniowy, za kilka dni już nie będzie w kościołach stajenek.
Dzisiaj zapraszam Was do Bazyliki pod wezwaniem św. Antoniego. W dzieciństwie moja Ciocia, o której już wspominałam wcześniej, często zaprowadzała mnie do tej światyni.
Planuję osobny post poświęcony Cioci, która była niezwykłą osobą.
Na temat Bazyliki  także już za niedługo napiszę więcej.

Drugi wątek to mój ulubiony (oprócz białego) czarny futrzaczek - misiaczek. Jest lekki, ciepły, takie najbardziej lubię.
Wystąpił już na blogu w ubiegłym roku w duecie z kobaltową sukienką ( post z dnia 19.01.2014r. - Kobalt na niedzielę), dzisiaj z ciepłą spódnicą ołówkową i kobaltowymi dodatkami.

Zdjęcia pochodzą z końca grudnia i połowy stycznia.


Na początku zapraszam Was do Bazyliki. Budowla robi wrażenie, góruje nad miastem.
Przepięknie prezentuje się także nocą, ale o tym jeszcze będzie..



Pamiętam różne stajenki w tej świątyni, tym razem o wiele skromniejsza niż w minionych latach, ale także bardzo ładna:





Uwielbiałam patrzeć, jak Murzynek kiwa główką, dziękując za ofiarę:


Miłe są takie wspomnienia...


Przed Bazyliką znajduje się pomnik św. Jana Pawła II.
Pokażę Wam kiedyś zbliżenie pomnika. Tego dnia było bardzo zimno i jeszcze gdzieniegdzie leżał śnieg. Ponaglałam męża, byśmy kończyli nasz spacer, ponieważ byłam już zmarznięta na sól...


I jeszcze fotka niezwykłej szopki wykonanej ze słomy i drewna, która znajduje się blisko Bazyliki:


Pamiętacie pewnie zdjęcia w białym futrzaczku - post z dnia 29 grudnia 2014 r.: Koniec roku... Zaproszenie na spacer.


Minęło kilka dni. Śnieg stopniał zupełnie. Ani śladu zimy.
I zmiana futrzaka na czarny:



Spódnica ołówkowa jest uszyta  z bardzo przyjemnego ciepłego materiału. Jej zaletą jest także to, że mogę łączyć ją z różnymi dodatkami.


Tutaj, oczywiście moje ulubione kobaltowe, które są dla mnie symbolem tęsknoty za ulubioną Grecją:


Tego dnia nawet słońce wyszło na chwilę zza chmur. Dzisiaj za moim oknem  znów było ponuro.
Ale zapowiadają powrót zimy. Zobaczymy...


Pozdrawiam bardzo serdecznie wszystkich odwiedzających.
Życzę miłego weekendu i zapraszam już za kilka dni na kolejne greckie wspomnienia.

Czarny futrzak: Camaieu
Spódnica: lokalny sklep
Szalik: Metro
Rękawiczki: Carry
Botki: CCC
Torba i broszka: Avon, niestety broszkę zgubiłam :(



90 komentarzy:

  1. Basiu wyglądasz pęknie, elegancko jak zawsze, ale najważniejsze, że promiennie i radośnie. Dobrze, że Twój post przedłuża ten niezwykły czas, bo ja już dwa dni temu rozebrałam choinkę. Niestety mocno się już sypała.
    Pozdrawiam serdecznie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze mam choinkę, to plus sztucznej... Lubie wystrój świąteczny...
      Dziękuję Moniko za miłe słowa. Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  2. I biały i czarny futrzaczek jest śliczny :O) Nie wiem w którym Ci lepiej, bo w obu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I oba lubię...
      Dziękuję :) Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  3. Wyjątkowo podoba mi się ta ciepła spódniczka, a czarne futerka pasuje do niej idealnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, że jest ciepła. Straszny zmarzluch ze mnie...
      Dziękuję :) Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Basiu, cóż nowego mogę napisać? nic :) wyglądasz cudownie, jesteś piękną kobietą :)
    pozdrawiam Cię serdecznie i całuję :*

    p.s. odezwij sie do mnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu za miłe słowa.
      Jutro rano napiszę; Pozdrawiam Cię mocno. Buziaki!

      Usuń
  5. Doskonale się zabezpieczyłaś Basiu. Mieć dwa futrzaki to dobry pomysł :) W obu wyglądasz fantastycznie. Nie ma dla Ciebie opcji, że coś jest nie tak :)
    Szkoda, że śniegu nie ma. Nie znalazłam go nawet w Karpaczu, gdzie właśnie spędzamy z wnuczkami ferie "zimowe" , a jakby wiosenne :) Pozdrawiam Cię serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem nieskromnie w sumie ma 6 futrzaczków - misiaczków. Bordowy też już wystąpił, a pozostałe wystąpią... Kiedyś tam. Coraz mniej czasu na nowe zdjęcia.
      Krysiu wypoczywajcie! Myślę, że śnieg do Was dotarł, bo u nas od soboty zima na całego!
      Buziaki!

      Usuń
  6. great outfits dear! kisses.
    http://www.solaanteelespejo.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie. Pozdrawiam. Buziaki!

      Usuń
  7. W obu zestawach z białym i czarnym futrzakiem elegancko i ładnie wyglądasz. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie.
      A stajenka. piękna, prawda? Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
    2. Pewno, że piękne. Zapatrzyłam się na Ciebie i "uciekły" mi one :)

      Usuń
    3. Przykro mi, ale ja od pewnego czasu uznaję tylko obserwacje obustronne. Zbyt wiele razy się "sparzyłam" . Ktoś u mnie komentował kilka razy, a po zapisaniu się u niego jako "Obserwator", zapominał o mnie, mimo moich komentarzy. Nie chce być tylko "ikonką" :( u nikogo. Pozdrawiam.

      Usuń
    4. Nie rozumiem tego komentarza?
      Ja wpadam na moje ulubione blogi z opóźnieniem, bo nie jestem w stanie codziennnie siedzieć przy laptopie. Pracuję do późnych godzin wieczornych, często mam problem z Internetem, teraz od kilku dni męczy mnie grypa... i mnóstwo trudnych spraw na glowie... Przecież mamy swoje życie oprócz bloga. Zawsze docieram na inne blogi, może nie na każdy post, ale moje znajome też nie zawsze komentują każdy mój post i ja to rozumiem...
      A może to pomyłka i ten komentarz mnie nie dotyczy... Bo szczerze mówiąc jest mi przykro... :(
      Pozdrawiam.

      Usuń
    5. Przepraszam, że jest Ci przykro, po tym co napisałam. Nie było to moim zamiarem. Ja wiem i rozumiem, że nie jest się w stanie odwiedzić zawsze wszystkich znajomych w każdym poście , który opublikował i nie od razu.. Nie o to mi chodziło. Ja po naszych wzajemnych odwiedzinach na blogach wpisałam się do Ciebie jako stały Obserwator. Czekałam, aż mnie odwiedzisz z nadzieją, że zrobisz to samo. Nie zrobiłaś, więc napisałam, to co jest w powyższym moim komentarzu... Nie znaczy to, że Ty też byś tak zrobiła, ale chcę być konsekwentna w moim działaniu. Jeszcze raz przepraszam, że Ci przykrość sprawiłam i mam nadzieję, że mnie rozumiesz. Pozdrawiam.

      Usuń
  8. Ślicznie wyglądasz Basiu :) Stajenki tez są rewelacyjne :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że Ci się podoba stajenka i moje zimowe propozycje.
      Pozdrawiam Cię ciepło!

      Usuń
  9. Wybieram czarny futrzaczek:-)
    Czekam na post o Cioci i serdecznie Basiu pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, będzie... Tylko muszę pojechać do kuzynki i poprosić o kilka zdjęć rodzinnych. Od dawna chodzi mi ten post po głowie... Pozdrawiam Cię ciepło!

      Usuń
  10. Twoje futrzaki, zarówno biały jak i czarny rewelacyjne !!! Świetnie w nich wyglądasz:))) A szopki zawsze wzbudzają we mnie zachwyt, tym razem jest nie inaczej !!!
    Miłego weekendu Moja Droga:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli zdążę, pokażę jeszcze jedną szopkę... Futrzaczki lubię i śmigam w nich zimą na zmianę...
      Dziękuję za miłe słowa.
      Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie

      Usuń
  11. W czarnym futerku i kobaltowymi dodatkami świetnie wyglądasz, moje ulubione kolory, a torba fajna duża i pojemna :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi Aniu, że Ci się podoba. Jak wiesz, ja uwielbiam kobalt.
      Pozdrawiam Cię bardzo ciepło.

      Usuń
  12. BASIU lubimy podobne futerka:) czarne też świetne chciałabym podobne mieć:) podziwiam spódnice są piękne.jesteś piękną kobietą i we wszystkim ci ładnie pozdrawiam http://gray50plus50dresses.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jolu, aż się rumienię... Dziękuję za tyle serdeczności.
      Nie wiem, jak u Ciebie, ale u mnie od wczoraj znów zima.
      Pozdrawiam Cię ciepło!

      Usuń
  13. Do bazyliki mam sentyment, a stajenki to swoisty urok!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tej?
      Jest przepiękna, prawda? Pozdrawiam Cię ciepło!

      Usuń
  14. Słomiana szopka jest cudna :)) takiego rodzaju szopki jeszcze nie widziałam... Pięknie Ci i w białym i czarnym futerku i włosy masz już jakby dłuższe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzeno, na mnie też zrobiła wrażenie. To nowość w moim mieście.
      Dziękuję :)
      Włosy, może trochę... to zależy, jak są wymodelowane...
      Pozdrawiam Cię ciepło!

      Usuń
  15. You look beautiful in blue!! Lovely photos!!
    www.effortlesslady.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Diana. Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  16. Basiu wyglądasz rewlelacyjnie:)połączenie niebieskiego i czarnego pierwsza klasa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Olu :)
      Lubię takie połączenie a niebieski, jak wiesz, to mój ulubiony...
      Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  17. Biały i czarny jest śliczny:)))piękne kobaltowe dodatki:)))dzięki za pokazanie stajenki:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Reniu. W futrzakach śmigam zimą na zmianę... Pozdrawiam Cię bardzo ciepło.

      Usuń
  18. Basiu slicznotko uwodzisz (!) nas nie tylko swoja uroda ale i slowem :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izuniu, rumienię się...
      Pozdrawiam Cię ciepło. Wszystkiego dobrego! :)

      Usuń
  19. Basiu pięknie ci w tym futerku, super fotki, piękna kobieta we wszystkim wygląda pięknie. Ciekawy post, pozdrawiam Babooshka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze planuję pokazać 1 stajenkę, jeśli zdążę :)
      Marzenko, dziękuję za tyle serdeczności :) Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  20. Basiu, jak zawsze z przyjemnością z Tobą pozwiedzałam :) Urocze futerka i piękne kobaltowe dodatki. Prześlicznie wyglądasz w kobalcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi Jolu... Chciałabym pokazać jeszcze 1 szopkę.
      Dziękuję za miłe słowa. Pozdrawiam Cię ciepło!

      Usuń
  21. U mnie w galerii jeszcze święta pełną parą hehehe :P chyba będą trzymać do świąt wielkanocnych i przystroją jajkami :P hehe
    Fantastyczny futrzak, tak bardzo mi się podobają, a sama nie wiem kiedy się odważę takiego założyć, w mojej małej miejscowości pewnie niezłą sensację bym wzbudziła :P hehe
    Taka lista rzeczy wyprzedażowych, o której marzę, to świetna sprawa! przynajmniej nie kupisz niepotrzebnych pierdół :) hehe
    pozdrowionka :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dariu, okres świąteczny trwa do 2 lutego, więc w kościołach a także w galeriach to uzasadnione. W domach, sami decydujemy, kiedy chowamy choinki :) U mnie jeszcze stoi...
      Nie wiem, czy Twój komentarz odnosi się do czapy i kołnierza z wcześniejszego posta, czy do tych kurtek :)
      Są bardzo zwyczajne, więc sensacji raczej nie da się wzbudzić :)
      A lista - dobra rzecz. Buziaki!

      Usuń
  22. Odpowiedzi
    1. Dziękuję Grażyno. Mam u Ciebie zaległości. Za chwilę pędzę do Ciebie. :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  23. Szopki piękne tez lubię je oglądać i to oglądanie zaszczepiłam i w moich dzieciach:) Basiu masz przepiękne spódnice, szczególnie ta pierwsza mi się bardzo podoba:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię od dziecka... Jak zdążę, pokażę jeszcze jedną.
      Dziękuję. Spódnice ołówkowe to dla mnie konieczność, ze względu na pracę...
      Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  24. Piękne zdjęcia i piękna Ty kochana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))))
      Dziękuję Pozdrawiam Cię ciepło!

      Usuń
  25. Piękne stajenki. Basiu pięknie wyglądasz, pozdrawiam i całuski posyłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Zosiu :)
      Pozdrawiam Cię bardzo mocno!

      Usuń
  26. Piekne to pierwsze jasne futerko! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Też mi się podoba :)
      Pozdrowionka. Buziaki!

      Usuń
  27. futrzak czarny połaczony z kobaltem dla mnie bomba! i ten uśmiech do tego..
    a stajenki bardzo urokliwe..
    ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kobalt - mój ulubiony.
      Miło mi, że Ci się podoba. :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  28. Widzę inne komentarze, że nazywasz Basia. jest to, że Twoje imię?
    Urodzeń są piękne i tak szczęśliwy.
    Jesteś bardzo ładna, gdy poszedłem do odwiedzenia ich.
    Tutaj też jest zimno.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mam na imię Barbara, zdrobnienie - Basia.
      Dziękuję ślicznie za miłe słowa.
      Od soboty znów mamy zimę za śniegiem. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie.

      Usuń
  29. w czarnym futerku wyglądasz ślicznie <3

    OdpowiedzUsuń
  30. Obydwie stylizacje cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Lino.
      Miło mi, zapraszam ponownie. Pozdrawiam.

      Usuń
  31. Basiu te futerka, to Ci zabieram! Są świetne! Pasowałyby mi do dzwonów:D
    Ale do spódniczek tez super wyglądają! Szczególnie, że świetnie obie dobrałaś kolorystycznie!
    Dziękuję za wycieczkę:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że Ci się podobają. Lubię je. Planuję jeszcze obfocić 3 pozostałe... Tylko czasu brak...
      U mnie za oknem piękna zima, a fotografa ni ma... :(
      Buziaki!

      Usuń
  32. Bardzo ladne stajenki, sliczne zdjecia i futrzaki:) W obu wygladsz swietnie, ale w czarnym wyjatkowo pieknie:)


    Pozdrawiam serdecznie, Basiu:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie Elu za wszystkie miłe słowa. Jeszcze planuję pokazać 1 stajenkę.
      Zapraszam serdecznie. :) Pozdrawiam Cię ciepło!

      Usuń
  33. tak, w czarnym wyglądasz rewelacyjnie! śliczna jest tez ta spódnica w zestawie z czarnym futerkiem! i świetne zdjecia :)

    http://lamodalena.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Magdo. Spódniczka jest bardzo ciepła, lubię takie, bo straszny ze mnie zmarzluch.
      Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  34. Za te szopki lubię Święta, za cudowną, rodzinna atmosferę...
    Futerka śliczne Basiu, nie wiem które wybrać, każde urocze na swój sposób, w kobalcie Ci świetnie...
    Pozdrawiam cieplutko, ostatnio mam zaległości ale nadrabiam...buziaki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, szopki uwielbiam oglądać od dziecka... Jeszcze chciałabym pokazać jedną.
      Kobalt uwielbiam wyjątkowo. Pozdrawiam Cię baaardzo serdecznie.

      Usuń
  35. ♥_(.•´♥...ŻYCZĘ
    `*.*´¨)♥WSPANIAŁEGO
    ¸.•)´♥. POGODNEGO
    .•´♥.. DNIA
    ¸.•)´♥.. POZDRAWIAM:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agatko! Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  36. Bardzo mi się podobają futrzaki, zarazem eleganckie i ciepłe.
    Słomiana szopka pod św Antonim bardzo fajnie została zrobiona, mi też podobała się choinka, która tam stoi.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi :)
      Szopka mnie zauroczyła, choinka też śliczna. Postarali się w tym, no właściwie już w tamtym roku.
      Pozdrawiam Cię Avelino.

      Usuń
  37. Basiu ale masz piekne biale futereczko :D wygladasz jak sniezynka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba. Ale Twoje to dopiero mistrzostwo! :)

      Usuń
  38. Szkoda ze ten okres Bożego Narodzenia się kończy :( ale futerka oba śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ja dopiero dzisiaj posprzątałam w domu ozdoby. Lubię ten czas...
      Dziękuję, oba futerka lubię... :)

      Usuń
  39. Oba - i biały i czarny - są śliczne, ale gdybym miała wybierać to zestawienie czarnego z kobaltem podoba mi się bardzo - oba mocne, sile kolory i bardzo dobrze w tym zestawie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak raz na biało, raz na czarno... Dziękuję :) Lubię takie futrzaki...

      Usuń
  40. Jak ja przeoczyłam te piękne szopki i ciebie... Basiu, dochodze do wniosku juz kolejny raz, że nie ma koloru, w ktorym wygladałabys źle! we wszystkich ci do twarzy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, postanowiłam w tym roku pokazać szopki w kościołach z mojego miasta. Już nie zdążę wszystkich, ale materiał jest...
      Dziękuję... Kiedyś Ci pisałam, ciemne beże, khaki, nie dla mnie... Pozdrawiam. :)

      Usuń