czwartek, 23 października 2014

W drodze na Formentor - Majorka po raz szósty...

Witajcie!
Zapraszam ponownie na Majorkę. To już 6 post na temat tej pięknej wyspy, co jest dowodem na to, że warto ją zwiedzić, wyruszyć poza hotel i plażę...
Dzisiaj całodniowa wyprawa samochodem z części południowej na północną -  na najdalej wysuniętą część wyspy -  Przylądek Formentor.


Wyruszyliśmy po śniadaniu w kierunku północno - zachodnim, by pobyć na chwilę w miasteczku Soller.



 Wrażenie zrobił na nas, dominujący w centrum miasteczka, imponujący Kościół Sant Bartomeu, zbudowany w XIII wieku.
Kościół oczywiście zmieniał swoje architektoniczne oblicze, zwróćcie uwagę na łukowe wieże zawieszone nad przepiękną rozetą i wzniesione do nieba.


Wewnątrz, nagle zauważyłam stajenkę - w środku lata? Czemu nie?


Nie mieliśmy zbyt dużo czasu w Soller, a szkoda, bo to naprawdę urokliwe śródziemnomorskie miasteczko z krętymi ulicami, ciekawą architekturą i błogą ciszą  - mimo turystów...
Zresztą zobaczcie sami:







Pewnie zastanawiacie się, co ja tam trzymam pod pachą?


A oto rozwiązanie... Nasz Misio podróżnik - Fazi:



Wspólne zdjęcie na pamiątkę i ruszamy dalej...


Kolejnym naszym celem było Sanktuarium Maryjne w Lluc - centrum duchowe Majorki, do którego przybywają tysiące pielgrzymów, by pomodlić się przed figurką Czarnej Madonny - La Moreneta .

Przed nami na trasie piękne widoki:


Podziwiamy uroki wyspy  z platformy widokowej:


Fazi też jest wniebowzięty:


Do Lluc jeszcze kilkanaście kilometrów:




Uwielbiam takie widoki - woda i góry... Mogłabym patrzeć bez końca...




Zanim dojedziemy do Lluc musimy pokonać trasę, która nie należy do najłatwiejszych. Gęsta sieć serpentyn wywołuje szybsze bicie serca, oprócz tego skały, przepaście - słynna na Majorce - Sa Calobra:


Mąż jest w swoim żywiole, ja mniej...


Po tych niezapomnianych emocjach, wreszcie jesteśmy u celu:



Przed nami Kościół Matki Boskiej z Lluc:


Legenda głosi, że figurka Czarnej Madonny została znaleziona w lesie na brzegu strumienia, pośród skał. Znalazł Ją pasterz o imieniu Lluc czyli Łukasz. Zaniósl figurkę do pobliskiego kościoła, ale figurka ciągle znikała i znów pojawiała się nad brzegiem strumienia. Dla ówczesnych mieszkańców był to znak, by w tym miejscu zbudować świątynię.


Kult Czarnej Madonny szybko rozprzestrzenił się na całej wyspie. Jest Ona po dziś otoczona wielką czcią.
Stała się opiekunką i patronką Majorki.


Po krótkim odpoczynku w sanktuarium jedziemy dalej, do naszego ostatecznego celu podróży.
Widoki, jakie za chwilę zobaczycie - na zawsze pozostają w pamięci: cudowne niebieskie niebo i woda w odcieniach turkusu, kobaltu, prawie granatu... Ach...


Przylądek Formentor uważany jest za najpiękniejszy zakątek hiszpańskiej Majorki.
Znajduje się on na północno - zachodnim krańcu wyspy, który przecinają najwyższe partie gór - serra de Tramuntana.


Przez mieszkańców wyspy Formentor nazywany jest "miejscem spotkań wiatrów" i faktycznie w tym miejscu często dochodzi do różnych zawirowań.
Ja też musiałam, trzymać mój kapelutek, żeby nie pofrunął w otchłań...


Półwysep rozciąga się na długości 20 kilometrów, skaliste klify oraz wzgórza porośnięte karłowatą roślinnością, to idealne miejsce dla wielu gatunków ptaków, jaszczurek i dzikich kozic:




Ten widok przypomina mi także moją ulubioną Grecję: Kretę, Korfu i Zakynthos:


Dla takich widoków warto wyruszyć w podróż:



Główną atrakcją turystyczną jest latarnia morska - obecnie mieści się w niej restauracja.
Została wybudowana w 1860 roku. Początkowo wykorzystywano lampy z oliwą z oliwek, później lampy benzynowe, wreszcie lampy żarowe, a po 1962 roku - oświetlenie elektryczne.


Kolejny cel zostal osiągnięty:


I jeszcze kilka pamiątkowych fotek ku potomności:


Mogłabym paść oczy godzinami takimi widokami:



Teraz rozumiecie moje uwielbienie niebieskości?


Zmęczeni podróżą , upałem, ale po raz kolejny baaardzo zadowoleni.


Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających i zapraszam na kolejne wspomnienia podróżnicze.

Zdjęcia pochodzą z lipca 2010 roku.

Przepraszam za opóźnienia na moich ulubionych blogach. Powoli do Was docieram...
Już dzisiaj życzę miłego nadchodzącego weekendu.


Top - lokalny butik
Białe spodenki: H&M
Sandałki: Lasocki, CCC
Kapelusik: pamiątka z Majorki
Torba: Avon

91 komentarzy:

  1. fantastyczny kolor morza:) dawno takiego nie widziałam:) Pięknie razem wyglądacie,pozdrawiam cieplutko:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. potwierdzam ,córeczko:))-Ania

      Usuń
    2. Taki kolor morza uwielbiam. Dziękuję za miłe słowa. Pozdrawiam Ciebie Olu i Aniu serdecznie. Słonecznej niedzieli!

      Usuń
  2. Poznałam od razu że ściskasz pod pachą Faziego:)))
    Basiu co tu dużo pisać, przepiękne miejsce, śliczne zdjęcia, Ty piękna i zgrabna, siedzę i "pasę" oczy widokami:)))
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Agnieszko, Majorka jest piękna. My uciekaliśmy z plaż, na których niestety było pełno młodych, krzykliwych i pijanych turystów.
      Pozdrawiam Cię także ciepło!

      Usuń
  3. Oj Basiu , nic dziwnego że mógłabyś bez konca cieszyć oczy takimi widokami . Przecież tam jest bajkowo . Do tej części wyspy nie dotarłam , ale podrozniczki miały 2 i 4 lata ;);) i zdecydowanie wolały hotelowy basen ;) ale to jest powod by na te piękna wyspę wrócić :) pewnego dnia .
    Na słowo Hiszpania u nas zaraz pada - mamo smooth'i !!! Najlepsze ze świeżych pomarańczy i ananasow ;);)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, polecam Ci tę część wyspy. Jest naprawdę urokliwa. My wyruszyliśmy samochodem rano z południa na północ, wróciliśmy wieczorem... Warto było!
      Na naszej liście marzeń podróżniczych jest jeszcze kontynent i kilka wysp...
      Mam nadzieje, że dotrzemy.

      Usuń
  4. Wspaniałe z Was małżenstwo, bardzo lubię na Was patrzyć! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło nam, że tak nas spostrzegasz... Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  5. Piękne słońce! A Ty jak zawsze piękna i uśmiechnięta!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj piękne, chociaż tego dnia byłam już zmęczona upałem. Cały dzień w podróży... Dziękuję za miłe słowa. :)

      Usuń
  6. Warto Basiu z Wami podróżować! Miejsca piękne, a Wy jesteście niezwykle sympatyczną parą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi . Zapraszam na dalsze wspomnienia . Pozdrawiam Cię Basiu ciepło!

      Usuń
  7. Pięknie Wam razem! Widać, że szczęśliwi i zakochani :)
    A tych wycieczek to wciąż Ci zazdroszczę, też mam nadzieję, że kiedyś będzie mi dane :)
    pozdrawiam :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaraziłam M. podróżami. Oboje to uwielbiamy. Teraz przerwa, ale mam nadzieję, że w przyszłym roku znów gdzieś wyruszymy dalej...
      Pozdrawiam Cię i zapraszam na kolejne wspomnienia.

      Usuń
  8. Amazing pictures! Kisses.
    http://www.solaanteelespejo.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Zapraszam na kolejne wspomnienia. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  9. Jak zwykle piękne zdjęcia i wspaniałe wspomnienia z uroczych zakątków dalekiego świata. Basiu, widać że jesteście uszczęśliwieni tą podróżą. Wcale się nie dziwię :) Pozdrawiam Cię serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Krysiu za miłe słowa. wyjątkowo mamy dużo zdjęć razem... A Majorka jest piękna, niektóre miejsca przypominały mi Grecję... Pozdrawiam Cię ciepło!

      Usuń
  10. Basiu piękna podróż, uwielbiam z Tobą oglądać miejsca w których nie byłam, marzę, przenoszę się tam, wyobrażam sobie...a misio Fazi mnie wy...ciął z butów mówiąc slangiem młodych. Bardzo pozytywnie zazdroszczę wam podróży, to wspaniałe co robicie dla siebie, kiedy jeśli nie teraz, pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi Marzeno, że podróżujesz z nami. A Fazi, ma jeszcze więcej zdjęć z Majorki i lepsze ujęcia niż ja... Pozdrawiam Cię i zapraszam na dalsze wspomnienia.

      Usuń
  11. Piękne widoki :) Piękne zdjęcia .
    A nie zastanawiałam się co masz pod pachą ;) znam tego misia .Mój syn wygrał go w konkursie i od 6 lat jest z nami .A jaka jest historia Faziego ?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem Jogo, już kiedyś pisałaś o Waszym misiaczku. Mój, nasz Misio też ma ciekawą historię. Kiedyś ją opiszę... Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  12. Pięknie. Pozdrawiam Was serdecznie Zosia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo Majorka jest urokliwa, baaardzo... Zosiu. My też pozdrawiamy.

      Usuń
  13. Ależ nas uraczyłaś pięknymi miejscami. Pogoda za oknem okropna więc miło popatrzeć na ciepłe słońce i błękitną wodę:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Majorka nas zaskoczyła aż takimi pięknymi widokami, ale trzeba wyruszyć na północ wyspy.
      U mnie za oknem też ziąb... No cóż, tak już pewnie teraz będzie. Zapraszam Cię na kolejne wspomnienia.

      Usuń
  14. Fajnie, kiedy mróz za oknem, spojrzeć na te cudowne błękity.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Julio, przez całą jesień i zimę, będę dostarczać Wam słońca w moich wspomnieniach. Zapraszam. Pozdrawiam Cię również ciepło!

      Usuń
  15. Ciekawe miejsca ,śliczne zdjęcia, no i oczywiście Wy szczęśliwi,pozdrawiam cieplutko-Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu. Jesteśmy szczęśliwi, bo miejsce piękne, ciepełko, cudowne widoki, ach...
      Ja już bym gdzieś pognała, taki niecierpliwy ze mnie duch...

      Usuń
  16. żywy dowód powyżej, że warto jechać na Majorkę:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne miejsce, ta architektura zachwyca:) O tej porze roku warto przypomnieć sobie wczasy, zwłaszcza letnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie. Jak zimno za oknem, to ja często przeglądam zdjęcia z naszych podróży.
      Zapraszam na kolejne wspomnienia.

      Usuń
  18. Piekna ta Majorka, lazurowy błękit wód zniewala, architektura no i majestatyczne góry, a po takiej serpentynie jechałam na Monte Cassino i myslałam, że nie przeżyję ze strachu. BArdzo ładna z Was para jak zawsze dopasowani:))Pozdrowionka♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie tam jest... Pięknie!!! Miło mi, że tak nas odbierasz. Zapraszam Cię na kolejne wspomnienia. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  19. Wcale się nie dziwię, że Fazi wiecznie się uśmiecha - zwiedził kawał świata, fajne ma życie, kochających właścicieli - pysk sam się śmieje :). I pomyśleć, że są tacy, którzy podczas pobytu na Majorce nie opuszczają hotelowego basenu - jak tak można skoro dookoła taka piękna przyroda, lazurowa woda i zachwycające zabytki architektury. A Wy nawet kolorystycznie dopasowani :). Radosnego i pogodnego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak Fazi ma ciągle mordkę uśmiechniętą. To taki mój pocieszacz... No faktycznie trochę już zwiedził miejsc... Teraz przerwa, ale mam nadzieję, że w przyszłym roku znów gdzieś wyruszymy.
      Pozdrawiam Cię ciepło i życzę miłego tygodnia.

      Usuń
  20. Piękne widoki, fakt! Ale serpentynki nie takie straszne - polecam "przejażdżkę" przez rumuńskie Karpaty. Potem juz żadna serpentyna nie jest straszna :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serpentynek pokazałam tylko fragment... Trochę ich było, nawet M. miał problem, by dojechać. Przez rumuńskie Karpaty nie przejeżdżaliśmy, więc wszystko przed nami. Mam nadzieję, że tez tam dotrzemy :)

      Usuń
  21. Cudowne miejsce do odpoczynku, a kolor morza zachwyca.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, jeśli nie byłaś - polecam tę część wyspy. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  22. Znowu w piękną podróż mnie zabrałaś !!! Choć nigdy tam nie byłam to dzięki Twoim zdjęciom tak wiele zobaczyłam:))) Dziękuję i serdecznie Cię pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi Agato, że podróżujesz z nami. Zabiorę Cię w w wiele jeszcze ciekawych miejsc. Już dzisiaj zapraszam. Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  23. Widoki bajeczne, jaka piękna woda - kolor niesamowity. Można by tak patrzeć i patrzeć i cieszyć oczy.
    A Wy z mężem widzę, że ubrani jesteście w podobne kolory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak widoki tam są przepiękne. A my - jakoś tak wyszło... :) Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  24. Ależ Ty masz zgrabne nogi Basiu!!! Nie mogę oderwać wzroku od tych fantastycznych widoków i od nich:D Bez słodzenia - jesteś bardzo zgrabną kobietką!
    I ponownie Ci dziękuję za wycieczkę! Wygrzałam się przez monitor!!!
    Buziaczki:***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taro rumienię się... tyle miłych słów...
      Mam nadzieję, że wystarczająco się wygrzałaś, ja często zimą oglądam zdjęcia z podróży.
      Zapraszam Cię kolejne wspomnienia. Pozdrawiam bardzo ciepło. :)

      Usuń
  25. I just love this sporty side of you, Barbarossa. You look adorable! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podczas wycieczek - przede wszystkim wygoda. Pozdrawiam Cię Lisa.

      Usuń
  26. Pokazujesz tak,że chciałoby się wszystko rzucić i jechać:)
    Majorka- oglądam teraz taki serial i część akcji toczy się właśnie na Majorce.I nie dziwię się,że jesteście zachwyceni.Jest pięknie
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, a jaki to serial? Ja mam tak mało czasu na telewizję...
      Byliśmy zachwyceni. Jest tyle pięknych miejsc na świecie...
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  27. ale u Ciebie ciepło :) fajne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię lato i lubię ogrzać się wspomnieniami. :)

      Usuń
  28. Basiu dzięki za ten słoneczny i bardzo sympatyczny post. Majorka na Twoich zdjęciach jest piękna i już mogłabym się pakować i jechać. Bardzo zachęciłaś do wyjazdu w to urokliwe miejsce. Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, naprawdę warto. My uwielbiamy z M. śródziemnomorskie klimaty. Pozdrawiam Cię ciepło i zapraszam na kolejne wspomnienia.

      Usuń
  29. Unas vacaciones envidiables!!!
    Un beso

    http://cocoolook.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam ciepłą piękną Hiszpanię. Pozdrawiam Cię serdecznie. Buziaki!

      Usuń
  30. Piękne widoki Basiu, zachwycam się...a misio podróżnik uroczy...kolor wody i nieba niesamowity...ślicznie wyglądasz w kapelusiku...pozdrawiam cieplutko...miłej niedzieli...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że Ci się podoba. Majorka nas zauroczyła. Niektóre miejsca przypominały mi widoki na wyspach greckich. Miłego tygodnia. Ja dzisiaj jestem padnięta... Buziaki!

      Usuń
  31. Super blog,,,piekne widoki super wakacje)Pozdrawiam serdecznie
    http://bastonidifashion.blogspot.it/2014/10/gonna-in-chiffon.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie. Zapraszam na kolejne wspomnienia. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  32. You look lovely!! Nice photos!!
    www.effortlesslady.com

    OdpowiedzUsuń
  33. rozwalające są te Twoje relacje ! ...zwłaszcza teraz gdy za oknem szaruga :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest jeden z moich sposobów, by przetrwać zimę... Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  34. :) przepiękna podróż:) jak zwykle zaprowadziliście nas w urocze miejsce:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że podróżujesz z nami. Zapraszam na dalsze wspomnienia. Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  35. Wasze wspólne zdjęcie w tej uliczce jest przepiękne. Takie artystyczne.
    Już wiele razy wyrażałam mój zachwyt tą wyspą :) Uwagę moją zwrócił Twój prześliczny top :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Asiu, to zdjęcie było tak na szybko...
      Polecam Wam Majorkę, na pewno będziecie zadowoleni. Te topiki mam 3 - każdy w innym kolorze. Jeszcze pojawią się na blogu.
      Pozdrawiam Cię bardzo ciepło!

      Usuń
  36. Wonderful impressions dear Barbara! And you look stunning in your white shorts.
    Hugs
    Sabine

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie Sabine za miłe słowa. Zapraszam na kolejne wspomnienia. Pozdrawiam Cię ciepło!

      Usuń
  37. Świetne zdjęcia, chciałoby się tam być i zobaczyć to wszystko, mam nadzieję, że kiedyś tam polecę, a misio-podróżnik dodał uroku relacji z podróży :0
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, życzę Ci tego. Na Majorkę chętnie bym wróciła, ale wiadomo, jest jeszcze tyle miejsc, które chciałabym zobaczyć.
      A Misio jest z nami prawie wszędzie. Pozdrawiam Cię ciepło!

      Usuń
  38. Im krótsze dni, im mniej słońca i więcej mroźnych poranków, tym bardziej odczuwam tęsknotę za latem, ciepłem i słońcem. Lubię kraje śródziemnomorskie ich architekturę, zapachy i smaki :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak samo... a kraje śródziemnomorskie uwieeelbiam! Mogłabym tam mieszkać na emeryturze, bo kocham ciepełko. Ach, marzenia... Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  39. Amazing photographs! It must have been a great time.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że Ci się podoba. Zapraszam ponownie. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  40. uwielbiam Twój uśmiech i pozytywną energię z Twojej twarzy :)
    gdziekolwiek jesteś, to własnie nie zmienia sie :)
    buziaki :****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, mnie cieszy każda podróż, ta dalsza i krótsza...
      Teraz czekam z pokorą na kolejne... Pozdrawiam Cię kochana.

      Usuń
  41. Mam sentyment do Majorki. Po pierwsze jest tam ślicznie no i jest co zwiedzać (my zwiedzaliśmy skuterem:)) po drugie Michu mi się oświadczył w drodze na Majorkę;) Z chęcią bym tam znów poleciała bo jeszcze całej nie zwiedziłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudowna historia! No to nie dziwię się, że tak Ci się kojarzy...
      Ja też chętnie bym tam wróciła, ale teraz bardziej chciałabym zobaczyć Madryt i Barcelonę.
      Pozdrawiam Cię ciepło!

      Usuń
  42. Cudownie ogląda sie takie fotki gdy jesień za oknem ;). Piekne foty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jeden z moich sposobów Aniu na chłodną jesień. :) Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  43. Przylądek rzeczywiście bajeczny. A Ty jak zwykle kwitniesz, kipisz energią i radością.
    Ładnie Ci w pomarańczowym.

    OdpowiedzUsuń
  44. Wspaniałe miejsce i tak pięknie wyglądacie na zdjęciach :) Aż miło popatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, jest tam pięknie Jolu. Pozdrawiam Cię serdecznie!

      Usuń