sobota, 17 października 2015

Trochę lata tej jesieni i dziwna sytuacja sklepowo - zakupowa.

Witajcie!

Za oknem chłodno, a ja wbrew aurze i nastrojowi serwuję Wam zdjęcia z końca lata i początku jesieni.
Przy okazji chciałam podzielić się pewną refleksją na temat zakupów. No może wyraz refleksja brzmi tutaj zbyt poważnie, po prostu opowiem Wam pewną sklepowo - zakupową sytuację...


A dotyczy żakietu, który mam na sobie.
Otóż pewnego pięknego letniego dnia musiałam coś załatwić w centrum mojego miasta. Czekałam aż mój M. dojedzie i weszłam do Bershki. Unikałam, jak ognia wyprzedaży, ale tego dnia jakieś wyjątkowe "puchy" były w sklepie, więc postanowiłam się trochę rozejrzeć. Nagle ten żakiet przykuł moją uwagę.


Od razu widziałam go na sobie w tym zestawieniu... Cena przystępna - 50 złotych, ciekawy wzór, fajny fason, solidnie uszyty i na dodatek w moim rozmiarze. Zdecydowałam się na zakup.


A przy kasie rozczarowanie... :(
Młoda dziewuszka poinformowała mnie, że żakiet kosztuje 150 złotych, ale na pewno nie 50...
Zapytałam, jak to możliwe, skoro jest przyklejona nowa, promocyjna cena?


I wówczas usłyszałam, że cena ta obowiązywała tylko w niedzielę, a dzisiaj, czyli we wtorek  - już nie...
Nie wiedziałam, czy parsknąć śmiechem, czy zachować marsowe oblicze, jak Owa panienka.
Odpowiedziałam, że wobec tego rezygnuję z kupna żakietu i przyjdę w niedzielę, po czym obdarzyłam sprzedawczynię uśmiechem.
W duchu trochę było mi żal, że nie kupię żakietu, bo naprawdę mi się spodobał ...
Na szczęście drugie Dziewczę, stojące obok, zwróciło się do mnie: Przepraszam panią, oczywiście może pani kupić żakiet w promocyjnej cenie.
A potem Dziewczę drugie rzuciło w pierwszą spojrzenie bazyliszkowe...
Myślę, że ta pierwsza bidusia dostała za tę sytuację burę...
Przez moment chciałam naprawdę zrezygnować z żakietu... Ostatecznie kupiłam, ale nie wiem do końca, czy dobrze zrobiłam ...
Czy kiedykolwiek byliście w podobnej sytuacji?


I w ten sposób żakiet zasilił jednak moją szafę. Przy najbliższej okazji "wystąpił' kilka razy: w wersji z białą sukienką, żółtą i pomarańczową. Cieszę się, bo idealnie pasują do niego dodatki - prezenty urodzinowe od mojej córki i zięcia: śliczny naszyjnik i torebusia.


Tego dnia było pięknie słonecznie i ciepło. Nawet przez moment zdjęłam żakiet:


Ale tylko na moment...


Grecy malują dla mnie tawerny, mury, płoty i mostki. A w moim pięknym mieście posadzono dla mnie kwiatki pod kolor i także malują mostki :)






Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i życzę miłego weekendu.
Mój będzie pracowity: muszę przeczytać i sprawdzić 52 wypracowania i 60 testów.
Nieźle prawda? No cóż, taka praca. :)
Ale nie to jest powodem mojego kiepskiego nastroju... :(
Powoli nadrabiam zaległości na moich ulubionych blogach.
I jeszcze na koniec 1 zdjęcie, by bardziej wyeksponować prezenty urodzinowe. Bardzo przypadły mi do gustu. :)


Sukienka pomarańczowa: już wystąpiła na blogu - lokalny sklep
Żakiet: Bershka
Buty: Produkt polski
Naszyjnik: prezent urodzinowy ( z ubiegłego roku), wreszcie doczekał się "publikacji" na blogu :)
Torebka: prezent urodzinowy ( z tego roku)
Bransoletka: lokalny sklep
Zegarek: prezent od mamy


106 komentarzy:

  1. Piękny żakiet Basiu i Ty w nim. :) Cała stylizacja jest prześliczna, wyglądasz w niej tak radośnie. :) Pozdrawiam serdecznie Basiu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Dorotko! :)
      Dziękuję ślicznie za serdeczności.
      Pozdrawiam Cię baaardzo ciepło!

      Usuń
  2. Pewnie byś dała i 150zł ale jak przy kasie dopiero dowiadujesz się o podwyższonej cenie to rodzi się jakiś wewnętrzny bunt ☺
    Być może pierwszej sprzedawczyni spodobał się ten żakiet i próbowała odwieźć cię od zakupu. Kto wie?
    W każdym razie dobrze zrobiłaś, że kupiłaś. Jest przepiękny. W sieciówkach, nie jest tak jak w dawnych sklepach, że właścicielowi zależało na klientach i się o nich starał. Takim sprzedawczyniom to niestety wisi, czy ty coś kupisz, czy nie. One swoją wypłatę i tak dostaną. Nie zrobiłabyś na nich wrażenia zostawiając ten żakiet, tylko sobie byś wyrządziła szkodę nie biorąc takiego cuda :) Cały zestaw bardzo mi się podoba i żakiet idealnie go uzupełnia :)
    Pozdrawiam Cię serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wtedy akurat Asiu nie. Przed nami były aż 2 weseliska, więc wiadomo nie można "szastać" pieniędzmi. :)
      Pewnie jest tak, jak piszesz. Jakoś niezręcznie się poczułam jednak wtedy w sklepie.
      Miło mi, że podoba Ci się moja propozycja.
      Pozdrawiam Cię ciepło! Buziaki!

      Usuń
  3. Weekend pracowity?? ha ha...
    14 października był wolny:-D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może Ty Anonimie miałeś wolny dzień... :)
      Ja nawet nie świętowałam, byłam na opiece i 20 prawie godzin na dobę zajmowałam się bardzo chorą osobą.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  4. W normalnym świecie, jeżeli przy kasie okazuje się, że cena na towarze (lub na półce) jest niższa od tej, która wyskakuje na kasie, to klient kupuje po tej niższej. To wina obsługi, że nie dopilnowała należycie zmiany ceny od niedzieli do czwartku. A już niedopuszczalne jest, by w ten sposób informować o tym klientkę. Biorąc pod uwagę markę sklepu (korporacja) ta druga dziewczyna była po prostu profesjonalna. Tej pierwszej należy się dodatkowe szkolenie z zasad obsługi klienta i zasad obowiązujących w dzisiejszym nowoczesnym handlu. W kraju, w którym mieszkam, za takie zachowanie sprzedawczyni, klientka napisałaby skargę do biura firmy i zażądała rekompensaty finansowej za dyskomfort pozakupowy. I dostałaby je.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno jest dużo racji w tym, o czym piszesz. Ja jednak tak mam, że nawet w takiej sytuacji było mi żal tej dziewczyny.
      Pozdrawiam Cię i zapraszam ponownie.

      Usuń
  5. Piękna czerwień :)) Trochę lata w środku jesieni nie zaszkodzi :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwie to kolor pomarańczowy z czerwonymi dodatkami. :)
      Pozdrawiam Cię ciepło!

      Usuń
  6. Piękny żakiet i sukienka:) Wyglądasz Basiu cudownie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie Olu. Moc pozdrowień i buziaków.

      Usuń
  7. Ty to umiesz dopasować tło do ubrań :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem mi się Julio uda... :) Pozdrowionka!

      Usuń
  8. Dobrze Basiu zrobiłaś kupując go, bo pasuje do Ciebie idealnie, sytuacja zakupu była faktycznie nie ciekawa, takie paniusie nie powinny niestety stać za ladą ... pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie żałuję, ale zrobiło mi żal tej dziewczyny...
      Miło mi, że podoba Ci się mój zestaw. Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  9. Śliczny żakiet, gratuluję zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Miło mi, że Ci się podoba. Pozdrawiam.

      Usuń
  10. Pomarańczowy to jeden z moich ulubionych kolorów , ale nie każdy twarzowy . Co innego jak sie jest brunetkom , wtedy mocne kolory sa niesamowicie twarzowe .
    Kupiłabym mimo omyłki sprzedawczyni . W końcu każdy sie uczy , popełnia błędy i gafy ... Nie rozliczam innych .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem Aniu. Ja też lubię ten kolor. :)
      No i dlatego kupiłam, nie byłam na Nią zła, nawet zrobiło mi się Jej żal...
      Pozdrawiam Cię Aniu.

      Usuń
  11. Byłam w podobnej sytuacji w Reserved - były niby rzeczy przecenione, a się okazało, że są po normalnej cenie. Sprzedawczyni twierdziła, iż to ktoś z klientów poprzeklejał ceny na ubraniach - he, he. Nie kupiłam ich. ;)
    Twój żakiet świetny, sukienka też.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam była wyraźnie cena przebita... Trochę się czułam niezręcznie...
      Miło mi, że Ci się podoba. Pozdrawiam.

      Usuń
  12. Basiu, ten żakiet to świetny zakup.
    W czerwonej sukience i żakiecie wyglądasz zjawiskowo.
    Pozdrawiam serdecznie:)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie. Nie szalałam na wyprzedażach, ale z tego żakietu jestem bardzo zadowolona.
      Pozdrawiam Cię ciepło!

      Usuń
  13. Dobrze że kupiłaś ten żakiet bo jest świetny:)))piękne prezenty urodzinowe:)))a Ty wyglądasz ślicznie:)))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje dzieci doskonale wiedzą, czym sprawić mi radość. :)
      Dziękuję za miłe słowa Reniu. Pozdrawiam Cię bardzo ciepło!

      Usuń
  14. Basiu byłam kilka razy w podobnej sytuacji, a raz na towarze znajdowały się dwie ceny. I wiem, że jeśli na towarze jest cena niższa, to taka obowiązuje, bo to personel nie dopilnował i mozna żądać sprzedaży po cenie jaka widnieje na metce. Widać dziewczyna nie zorientowana była, może nawet jej się dostało, ale każdy się uczy na błędach :)
    Świetny zakup zrobiłaś, żakiecik super do sukienki pasuje i tak energetycznie wyglądasz, bomba!
    Ale jak widzę, nawet u Ciebie trolle ( anonimowe przykre komentarze) się pojawiją, zazdrośnicy potrafią każdemu łatkę przypiąć byleby lepiej się poczuć, przykre to, ale mam wrażenie, że najczęściej osoby, które znamy są takimi upierdliwcami.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc, pierwszy raz byłam w takiej niezręcznej sytuacji.
      Miło mi, że Ci się podoba. :)
      Asiu, Anonima wysłałabym na miesiąc do szkoły i obdarzyła Go moimi obowiązkami :)
      Jestem na takie teksty odporna...
      Pozdrawiam Cię Asieńko.

      Usuń
  15. Basiu, żakiecik jest idealny dla Ciebie. Ten wzór idealnie pasuje do Twojego charakteru. Daje wiele możliwości. Sytuacji w sklepie nie skomentuję, szkoda klawiatury. Wyglądasz przepięknie !!!
    buziaczki :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Soniu, to jest właśnie fajne, że żakiet będzie mi pasował do różnych sukienek.
      Dziękuję Ci za tyle serdeczności. :)
      Buziaków moc posyłam,

      Usuń
  16. Basiu w tym żakiecie wyglądasz rewelacyjnie. Ma świetny krój, wspaniale podkreśla talię, a wzór na tkaninie bardzo delikatny. Świetny zakup. Dodatki rzeczywiście pięknie "zgrały" się z całością.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Moniko za miłe słowa...
      Cieszę się, że go jednak kupiłam. Pozdrowionek moc!

      Usuń
  17. A to Polska właśnie... Mnie się udało trafić na wieszaku wśród nowych kolekcji , ciuch wcześniej wiszący na przecenach. Już z przyklejona wyższą ceną!
    Całe szczęście, że jednak sprzedano Ci ten żakiet po niższej cenie. Na pewno nie kupiłaby go drożej. Choć piękny jest niewątpliwie:))
    Cały zestaw bardzo kobiecy! I energetyczny!
    Pięknie Basiu wyglądasz!!!
    Jejciu... tyle roboty.. O tym, to w mediach nie piszą... Tylko o tych wolnych godzinach;))
    Pozdrawiam cieplutko:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wtedy na pewno bym nie kupiła, tym bardziej, że mieliśmy 2 weseliska na głowie...
      Dziękuję za miłe słowa.
      Żakiet "wykorzystałam" już do różnych sukienek.
      Tak Taro, prac mam ciągle dużo, jeszcze dokumentacja, Anonima wysłałabym na miesiąc do szkoły :)
      Moc buziaków!!!

      Usuń
  18. You look beautiful in orange! love this look.
    www.effortlesslady.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi Diano. Dziękuję. :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  19. Takie przypadki, że ceny produktu na wieszaku i w kasie są rożne od siebie- zdarzają się bardzo często. Ja tęsknię za dawnymi czasami, kiedy obsłudze prywatnych sklepików zależało na kliencie. W sieciówkach tego nie ma. U nas, inaczej niż na przykładna południu Europy, małe sklepy przegrywają z supermarketami. Pięknie wyglądasz w tej stylizacji Basiu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, takie sklepy są jeszcze w moim mieście, ale na palcach policzyć. Sieciówki je, tak jak piszesz, wykończyły...
      Dziękuję Inko.
      Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  20. Nie byłam nigdy w takiej sytuacji ale z pracy w sklepie wiem ,że jeśli naklejona jest cena promocyjna (nawet jeśli to pomyłka) sprzedawca musi to sprzedać w takiej właśnie cenie. Żakiecik jest śliczny, kupiłabym taki sam na pewno :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też pierwszy raz. Trochę czułam się niezręcznie.
      Miło mi, że Ci się podoba.:)
      Moc pozdrowień.

      Usuń
  21. Śliczny , energetyczny zestaw.Dobrze Basiu , że udało Ci się kupić żakiecik w tak przystępnej cenie ,bedzie pasował do wielu stylizacji.Czasami coś kupuję w sieciówkach , ale nigdy nie spotkała mnie taka sytuacja.
    Całe zdarzenie traktowałabym jako pomyłkę sprzedawczyni. Nie myli się tylko ten , kto nic nie robi.
    Świetne dodatki , wyglądasz bosko .....
    Moc uścisków i pozytywnej energii posyłam...
    Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Dorotko. :)
      I to jest właśnie fajne, że żakiet pasuje do różnych sukienek. Lubię taką modową praktyczność.
      Zrobiło mi się żal tej dziewczyny, mimo że nie była zbyt miła...
      Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie. Moc buziaków!!!

      Usuń
  22. Prawo jest takie,że obowiązuje cena na metce. Niestety często jest łamane, nawet czasem robiąc ogólne zakupy w wielkich sklepach nie zdajemy sobie sprawy,że płacimy więcej niż sugeruje cena pod produktem na półce. Różne takie chwyty. To teraz wielki biznes - handel. Sprzedająca mogła zwyczajnie o tym nie wiedzieć, że takie prawo obowiązuje. Ale to już wina tych, którzy zatrudniają i nie szkolą pracownika jak należy. Żakiet śliczny ;) Basiu, postaram się napisać w przyszłym tyg. do Ciebie :) Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od tej chwili będę przyglądać się cenom :).
      Milo mi, że Ci się podoba.
      Rozumiem kochana. Czekam cierpliwie. Ja dopiero dzisiaj z wielkim trudem wracam do rzeczywistości :(
      Moc uścisków.

      Usuń
  23. nie masz powodu, żeby tak się czuć, dokładnie tak samo bym zrobiła, jeżeli była cena 50 to za tyle powinnaś ja kupić, takie są zasady inaczej zawsze można by było powiedzieć, że coś jest droższe itp. a marynarka super, wyglądasz fantastycznie! :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i na szczęście kupiłam zakiet :)
      Dziękuję Magdo.
      Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  24. Ja już wielokrotnie spotkałam się z sytuacją, że cena na metce była inna od tej, którą mówili przy kasie i zawsze przy kasie cena była oczywiście wyższa. Ale pomimo to zazwyczaj kupowałam ta rzecz, bo mi się podobała i już się na nią nastawilam:) Miałaś szczęście, że sprzedano ten żakiet po niższej cenie:) Dobrze,,że go kupiłaś, bo wyglądasz w nim wspaniale. Krajobraz rzeczywiście, jakby się do stylizacji dostosowywal:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mario, na razie 1 raz spotkała mnie taka sytuacja...
      Dziękuję ślicznie za miłe słowa. W moim mieście jest wiele ciekawych miejsc, tylko czasu na nowe zdjęcia coraz mniej.
      Pozdrawiam Cię ciepło!

      Usuń
  25. w sklepach naprawdę panują czasem dziwne zasady promocyjne, ale.....nie ważne! Żakiecik slicznie Pani pasuje, więc nie ma co żałować ;)))
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nie żałuję moja droga. Żakiet pasuje do różnych sukienek. :)
      Pozdrawiam Cię mocno Agnieszko.

      Usuń
  26. Może chciała wziąć sobie te 100 zł do kieszeni? Zestaw super, piękne kolory jesieni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może, a może się po prostu pomyliła... Nieważne już w tej chwili. Cieszę się, że go kupiłam ostatecznie.
      Dziękuję Beatriz.
      Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  27. Bardzo fajny żakiecik, dobrze, że udało Ci się kupić go w promocyjnej cenie, bo wyglądasz w nim rewelacyjnie. Zdarza się, że cena na metce jest dużo niższa niż przy kasie, dlatego warto tego pilnować i egzekwowac swoje prawa .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Lusiuniu. Cieszę się, że w końcu kupiłam żakiet, bo pasuje do różnych sukienek. :)
      Pozdrawiam Cię bardzo ciepło!

      Usuń
  28. Jak ja nie lubię zakupów...podziwiam Cię za spokój! Super wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ostatnio nie przepadam...
      Dziękuję ślicznie za miłe słowa.
      Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  29. Kiedyś miałam taką sytuację: porwały mi się rajstopy, więc wpadłam do marketu na szybko kupić jakieś na zmianę. Po drodze do kasy wzięłam jeszcze parę rzeczy i stanęłam w kolejce. Przyszła moja kolej, pani w kasie pika i zczytuje kody, po czym mówi, czy na pewno chcę te rajstopy, bo jej kod nie wchodzi... Ja jako klientka, skoro towar jest na półce, to go biorę, a to wina sklepu, że nie wbił kodu na kasę, a już go wyłożył. Podobnie z promocjami. No nic. Żakiet jest cudowny i dobrze, że możesz go komponować z innymi ubraniami. Myślę, że i z jeansami wyglądałby super. Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to też niezła sutuacja...
      Też myślę, że z jeansami by ładnie wyglądał. Muszę wreszcie kupić nowe :)
      Pozdrowionek moc.

      Usuń
  30. Basiu, doskonale zrobiłaś kupując ten żakiet. Jest fantastyczny. A pani w sklepie widać nie była zorientowana, że źle Ciebie poinformowała. Dobrze, że inna pani czuwała nad sytuacją. Pięknie wyglądasz w całej stylizacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, bo naprawdę pasuje do różnych moich sukienek.
      Dziękuję Ci Krysiu za miłe słowa.
      Moc ciepłych pozdrowień posyłam.

      Usuń
  31. Piękny żakiet, pasujący nie tylko do spódnic czy sukienek, do białego t-shirta nawet do jeansów będzie fajnie wyglądał. Basiu zrobiłaś wspaniały zakup, ja dopiero od niedawna kupuję żakiety, ale już kilka mi się uzbierało. Bardzo ładne fotki, a Ty jak zwykle taka promienna, radosna. Pozdrawiam Babooshka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie za serdeczności... :)
      Masz rację, że żakiet pasowałby też do jeansów. Jak wreszcie dokupię się nowych, zaprezentuję takie zestawienie.
      Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  32. Dobrze zrobiłaś że kupiłaś ten żakiet. Idealnie do Ciebie pasuje. Miło popatrzeć na te kwieciste zdjęcia kiedy za oknem tak ponuro. Fajnie że dzieci potrafią trafić w gust z prezentami :-) Pozdrawiam i życzę cierpliwości przy sprawdzaniu tych wypracowań.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi Magdo. Dziękuję :)
      Magdo, mam problem z publikowaniem komentarzy na Twoim blogu :(
      Pozdrawionka!

      Usuń
  33. Dobrze zrobiłaś, że kupiłaś żakiecik, jest piękny, pasuje idealnie do tej sukienki a Ty wyglądasz swietinie w tym zestawie kolorystycznym. A co do sytuacji, oj ilez razy już miałam podobne sytuacje, że kupuję coś co ma cenę niższą, płacę dużo więcej, niestety bo coś tam, często nie pytam dlaczego, a jak pytam to okazuje sie, że ktoś coś pomylił, albo ja nie dostrzegłam, bo jestem gapa...
    ale a propos wyprzedaży to uwielbiam i zawsze zaczynam zakupy od wyprzedaży własnie :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu żakiet faktycznie pasuje mi do wielu moich sukienek. Lubię takie praktyczne części garderoby.
      Dziękuję za miłe słowa.
      Ja 1 raz spotkałam się z taką dziwną sytuacją.
      A wyprzedaże nie są złe, ale wolałam unikać, mając 2 weseliska na głowie. :)
      Pozdrawiam Cię ciepło!

      Usuń
  34. Dziwna,bardzo dziwna sytuacja w tym sklepie....jakiś bałagan tam panuje,pracownicy chyba mało szkoleni :)) Dobrze,że kupiłaś żakiet,śliczny jest,uwielbiam takie a do Ciebie pasuje w sam raz !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc to taki mój temat zastępczy...
      A żakiet faktycznie pasuje do różnych moich sukienek. Dziękuję Gosiu. :)
      Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  35. Jaka ty jesteś piękna i elegancka!

    OdpowiedzUsuń
  36. Basiu wyglądasz olśniewająco. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Zosieńko.
      Pozdrawiam Cię ciepło!

      Usuń
  37. Udany zakup! Co do sklepowej sytuacji, to w sumie ich wina, że nikt nie zdjął "niedzielnej" ceny :p, dobrze się zachowali.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam na moim blogu.
      Dziękuję.
      Pozdrawiam i zapraszan ponownie.

      Usuń
  38. Odpowiedzi
    1. Miło mi. Dziękuję za odwiedziny na moim blogu.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  39. Basiu! mała rzecz a cieszy,wspaniały zakup zwłaszcza,że w promocji wyglądasz wspanale -Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie Aniu, tym bardziej, że bardzo praktyczna.
      Dziękuję...
      Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  40. Najważniejsze, że udało Ci się kupić ten piękny żakiet w promocyjnej cenie :)!!! Dziewczyna była najwyraźniej niedoinformowana.
    Pięknie wyglądasz :D!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzadko udaje mi się kupić okazyjnie ubrania, bo unikam ostatnio wyprzedaży. :)
      Dziękuję ślicznie!
      Pozdrawiam Cię cieplutko!

      Usuń
  41. No to się nauczyło dziewczę , może dopiero się wdrażała ?
    Zakiet bardzo fajniusi, nawet nie podejrzewałabym Berski o taki elegancki żakiet.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie tak :)
      Ja z Bershki mam chyba dopiero 3 rzecz.
      Pozdrawiam Cię mocno!

      Usuń
  42. Kochana <3
    Marynarka super, pięknie wyglądasz, nie dziwię Ci się, ze ją kupiłaś !! Sukienka też przykuła moją uwagę, cudownej energii dodaje Ci ten mocny kolor :) Przepiękna sceneria zdjęc, zachwycające kwiaty <3
    Natomiast sytuacja związana z ceną to niestety obraz tego, jak funkcjonuje u nas handel ... Z tego, co się orientuję, to sklep musi sprzedać rzecz w takiej cenie, jaką klient znalazł na metce, a to , ze nie dopilnowali zmiany metki, to już ich problem :) Ważne, ze finalnie wyszło dobrze !!!

    Kochana zmartwiłaś mnie tym, co napisałas w komentarzu u mnie,(bardzo dziękuję za miłe słowa przy okazji) czemu miałas smutny tydzien? Coś przykrego się stało?? Mam nadzieję, ze nie :( Wysyłam Ci moc pozytywnej energii i duuzo ciepła <3 Buziaki kochana :******

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Joasiu za tyle ciepłych słów.
      Za mną bardzo trudny tydzień i kolejne przede mną... Ale takie jest życie :(
      Nie chcę pisać o tym na blogu... Dziękuję za słowa otuchy.
      Pozdrawiam Cię baaardzo ciepło! Moc buziaków.

      Usuń
    2. <3 <3 <3 Trzymam kciuki, nadal wysyłam Ci duużo ciepła i pozytywnej energii kochana :***
      Całuję cię mocno :***

      Usuń
  43. Jest podobno przepis, który mówi, że sprzedawca musi sprzedać towar po cenie na metce, nawet jeśli jest niższa od tej, którą wczytuje kasa. POzdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i na szczęście tak się stało.
      Pozdrawiam Cię ciepło. Przesyłka dotarła. Dziękuję. :)

      Usuń
  44. Z taką sytuacją przy zakupie jeszcze się nie spotkałam. Myślę, że dobrze zrobiłaś, że żakiet kupiłaś, bo jest śliczny. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też pierwszy raz.
      Miło mi, że Ci się podoba.
      Pozdrawiam Cię serdecznie.

      Usuń
  45. Basiu dobrze ,że kupiłaś ten żakiecik bo jest idealny i pièknie w mim wyglądasz.zdjęcia cudne. Pozdrawiam http://gray50plus50dresses.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  46. Estas guapísima, los colores de tu look son muy favorecedores. Besos

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Lola. Miło mi, że Ci się podoba. Buziaki!

      Usuń
  47. W sklepach trzeba bardzo uważać, bo robią nas jak chcą...
    Dobrze, że Ci się jednak udało i nie przepłaciłaś.
    Żakiet świetnie się prezentuje z sukienką.
    Piękne zdjęcia...pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak Basiu.
      Żakiet na szczęście kupiłam i pasuje mi do kilku sukienek. :)
      Moc pozdrowień Basieńko!

      Usuń
  48. Żakiet przecudny!
    A zdjęcia doskonałe!

    OdpowiedzUsuń