czwartek, 14 czerwca 2018

Palma - po latach... Majorka 2018

DZIĘKUJĘ ZA WSZYSTKIE KOMENTARZE POD OSTATNIM POSTEM.

Czasu i energii u mnie nadal brak...
Ten post to z tych: dużo zdjęć, mało treści :)
Będąc powtórnie na Majorce, postanowiliśmy jeszcze raz odwiedzić stolicę wyspy.
Potwierdziło się powiedzenie, że zawsze można zobaczyć coś nowego, inaczej spojrzeć na te same ulice czy zakątki.
W swoim tempie snuliśmy się ulicami i nawet burza nam w tym nie przeszkodziła. :)

Po tym krótkim wstępie zapraszam na spacer do Palmy:


Poniżej przepiękna katedra, którą pokazywałam już w 2014 roku:







I różne migawki ze stolicy:






































Już dzisiaj życzę miłego i spokojnego weekendu.
Pozdrawiam bardzo serdecznie wszystkich odwiedzających.
W blogosferze będę w przyszłym tygodniu.

Zdjęcia pochodzą ze stolicy Majorki - Palmy. ( maj 2018)

17 komentarzy:

  1. Piękna fotorelacja i Wy tam ślicznie wyglądacie:))Pozdrawiam serdecznie i mocno ściskam:))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Reniu.
      To była taka mała odskocznia...
      Ja także pozdrawiam Cię baaardzo serdecznie.

      Usuń
  2. Piękne zdjęcia Basiu. Cieszę się, że tam byliście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Palma jest uroczym miastem.
      M. baaardzo chciał już gdzieś polecieć. :)
      Moc pozdrowień.:)

      Usuń
  3. Nigdy tam nie byłam, ale widzę, że to miasto należy zwiedzać powoli, we własnym tempie, nienarzuconym przez pilota wycieczki. Bo wydaje mi się, że to bardzo zróżnicowane i pełne detali miejsce. Ściskam mocno! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, za drugim razem widzieliśmy znacznie więcej :)
      Moc buziaków!!!

      Usuń
  4. Mnie to się wydaje, że właśnie trzeba mieć energię na te podróże, więc chyba nie jest tak źle ;) A przynajmniej nie widać, oboje ładnie wygladacie :)) Ty jak zwykle pięknie i kolorowo :)) pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z nami tak jest, że kiedy już uda nam się ostatnio gdzieś pojechać, czy polecieć, to energii przybywa :) A potem wracamy i... Zero...
      Za dużo obowiązków, za dużo spraw innych...
      Dziękuję za miłe słowa.:)
      pozdrawiam Cię ciepło!

      Usuń
  5. Piękne kościoły, sklepy, budynki. Całe miasto jest piękne.
    Bardzo chciałabym tu przyjechać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto je zobaczyć. Polecam.:)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  6. Ja miałam zaplanowany wyjazd do Portugalii w maju, dzień przed wyjazdem dowiedzieliśmy się że siostra mojego męża ma raka. W następny dzień byliśmy już na drugim końcu Francji. Prawdziwe wakacje muszą poczekać...Cudowne zdjęcia, architektura prawdziwie hiszpańska :-)Wyglądasz cudownie w tej sukience , udanego weekendu Basiu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi przykro :( To zawsze jest bardzo trudny czas. Nie pytam publicznie o szczegóły... Na szczęście mnóstwo osób pokonuje tę straszną chorobę. Trzymam mocno kciuki i będę pamiętać w modlitwie.
      Ja także uważam, że są rzeczy ważne i ważniejsze.
      Dziękuję za miłe słowa.
      Pozdrawiam Cię ciepło i ściskam mocno.

      Usuń
  7. Basiu, piękna relacja. Dzięki Tobie odżyły moje dawne wspomnienia.
    hmm, jednak powinnam je odświeżyć.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Basieńko tylko pozazdrościć Wam takich pięknych widoków. Dziękuję, że chociaż mogę popatrzeć na te śliczne zdjęcia. Fantastycznie uchwyciłaś to co warto zobaczyć. Wiem, że zdjęcia nie oddają tego wszystkiego co rzeczywistość, ale zawsze to jakaś namiastka.
    Pięknie wyglądacie w tej cudnej scenerii. Buziaki Basieńko i życzę udanego tygodnia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. genialna sukienka !
    Palmę jakże upalnie wspominam i podróż ze wschodniej częsciw wyspy autobusem z 2 małych dziewczynek ;) rok i trzy....oj tak upływa czas szybciutko

    ale w tym roku rozważałam powrót :) bo to piękna wyspa a mimo ,że czas aktywnie spędzałyśmy to tygodnia brakło na podziwianie
    pewnie i tam kiedys wrócimy
    póki co ..resze masz w mailu KOCHANA

    OdpowiedzUsuń