Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zima. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zima. Pokaż wszystkie posty

sobota, 22 stycznia 2022

Biała zima w mieście.

 To dopiero mój drugi spacer zimową porą od dwóch lat. 

                                ****************************************

Kochani, nie mam w ogóle weny na pisanie. Za dużo się ciągle dzieje.

Cieszę się jednak, że mogłam na chwilę poobcować z zimą, tym razem w moim mieście. 

Na biało. 

Póki znów nie przyjdzie odwilż i zniknie biały puch.























Dziękuję za komentarze pod ostatnimi postami. Ciągle nie znajduję siły, by na nie odpowiedzieć.

Pozdrawiam bardzo serdecznie wszystkich odwiedzających.

Zdjęcia: Rybnik, styczeń 2022r.


czwartek, 27 grudnia 2018

Pierwszy i ostatni śnieg tej zimy?

Witajcie po świętach, chociaż pewnie w wielu domach nadal trwają rodzinne wizyty lub u przyjaciół.

W pierwszy dzień świąt, jechaliśmy do znajomych...
Nagle zaczął padać śnieg. Śnieg - najprawdziwszy śnieg.
Jak małe dziecko, cieszyłam się z tego widoku. Jestem w zasadzie ciepłolubna, ale kiedy przychodzi zima, to lubię białą, a nie buro- czarną.
Dlatego poprosiłam męża o kilka fotek, by uwiecznić ten krótki biały czas...
Taki biało - zimowy czas, to też okazja, by odziać się w sztuczne futerka. Lubię je, bo po pierwsze są lekkie, po drugie cieplutkie, a po trzecie - nie ucierpiało żadne zwierzątko...

Nie wiem, jak jest u Was, ale w moim mieście już następnego dnia nie było grama śniegu.
Pada deszcz, jest ponuro i nieprzyjemnie.

Zapraszam zatem na zimowy krótki spacer:
















Pozdrawiam serdecznie i ciepło wszystkich odwiedzających.
Przepraszam, jeśli nie dotarłam do kogoś na czas z życzeniami świątecznymi, ale na tyle mnie już znacie, że wszystkim bez względu na to czy ktoś obchodzi święta czy nie, życzę zdrowia, dobrego czasu oraz dużo sił na pokonanie ewentualnych trudności.

Sztuczne beżowe futerko: Arion Creation Exlusive - allegro
Sukienka czerwona: Quiosque
Torebka czerwona: sklep z włoskimi torebkami
Kozaki: Abil
Szalik, rękawiczki: lokalny sklep

środa, 28 lutego 2018

Krótkie futerko i frędzle. Zimowe omotanie z poplątaniem...


Nie miałam pomysłu na tytuł posta... Takie zimowe omotanie z poplątaniem...

Zima nie odpuszcza, grypsko rodzinnie szaleje i gdzie tu i z kim robić fotki?
No może na przykład w Castoramie, przy okazji zakupów z M?
A potem kilka w zajeździe w oczekiwaniu na gorącą zupkę...

Zdjęcia, to u mnie ostatnio już norma, spontaniczne, tym razem z telefonu, a zestaw sklepowo - wyjściowy.
M. mój zestaw się spodobał i stwierdził, że kilka pań w sklepie obróciło się za mną, a potem niektóre obchodziły mnie  i przyglądały się, cóż ja tam omotałam na sobie, jedna ponoć pani zrobiła mi z ukrycia fotkę... Łał...

Ponieważ oczy mi ostatnio szwankują, nie będę pisać poematu na temat owego zestawu.
Po prawie dwóch latach czerni, powoli oswajam się z jaśniejszymi kolorami...
I wcale nie jest to łatwe...





Po szybkich zakupach, idziemy się trochę ogrzać:







Zanim dotarła na stół zupka, M. raczył się pysznym chlebem i smalczykiem:


Ja cierpliwie czekałam:



Pozdrawiam bardzo serdecznie wszystkich odwiedzających.

Zdjęcia sprzed tygodnia, teraz chodzę bardziej omotana. U mnie minus 12 ... Brrr...

Sztuczne futerko: Atmosphere
Sweter: Bon prix
Spodnie, szalik: lokalny sklep
Buty: CCC
Torba: już wystąpiła...

piątek, 9 lutego 2018

Eskimoska w ogrodzie...

Był już krecik w ogrodzie, a dzisiaj pojawiła się Eskimoska...
Zima zawitała w mojej miejscowości na nowo, więc do łask wróciło sztuczne futerko, które kojarzy mi się właśnie z odzieniem Eskimosów...
Jego zalety: jest lekkie, bardzo cieplutkie i miłe w dotyku :)
Minusy: dodaje kilogramów :(
Mimo tego minusu, ważne jest to, że chroni od wiatru i ziąbu, a ja jestem strasznym zmarzluchem.
Zapraszam do pięknego ogrodu Ang... a także autorki poniższych zdjęć:


Urocze 3 Eskimoski znalezione w Internecie:




Tak sobie myślę, że moim futerkiem też nie pogardziłyby panie powyżej.:)
 Ich futerka także bardzo mi się podobają...








































































Rybnicka Eskimoska ma oczywiście torebkę oraz botki z CCC :)






Pozdrawiam bardzo serdecznie wszystkich odwiedzających.
Nadal przepraszam za opóźnienia na moich ulubionych blogach. Przeszło tydzień nie miałam dostępu do Internetu. Powoli do Was docieram. :)
Życzę spokojnego weekendu.

BARDZO DZIĘKUJĘ ZA KOMENTARZE POD POSTEM: KOCHANEJ ANI...


ANG... Dziękuję jeszcze raz za zdjęcia :)
Zdjęcia Eskimosek - źródło Internet


Sztuczne futerko: Huiliya, prezent od M.
Sukienka: Bon prix
Wisiorek: lokalny sklep
Botki, rękawiczki: CCC
Torebka: lokalny sklep