piątek, 14 czerwca 2019

Zamek Książęcy w Niemodlinie. Część pierwsza.

Prawie 17 lat przemierzamy z M. trasę z naszego domu w kierunku Zgorzelca.
Po drodze mijaliśmy tablicę informującą o Zamku w Niemodlinie. Oczywiście wpisałam go do mojego kajecika.
I wreszcie udało się, zjechaliśmy z autostrady, by zobaczyć zamek z bliska.
Tego dnia nie było już możliwości, by zwiedzić zamek z przewodnikiem, ale bardzo uprzejma pani z recepcji zamku, po krótkiej rozmowie poinformowała nas, że bez problemu możemy zobaczyć zamek na zewnątrz.
Dlatego dzisiaj część pierwsza relacji z Niemodlina, a część druga będzie wówczas, kiedy załapiemy się na zwiedzanie.
Zapraszamy:


Trochę historii na podstawie źródeł:
Książę Bolesław, syn księcia opolskiego Bolka I w 1313 roku wzniósł murowany zamek na miejscu XIII wiecznej kasztelanii. Stara gotycka budowa tak wtopiła się całkowicie w późniejsze renesansowe mury, że według historyków, nie można odtworzyć do końca jej wyglądu.
Do 1532 roku zamek był własnością śląskich książąt piastowskich. Jego historia jest burzliwa, kilkakrotnie był niszczony i odbudowywany. Znacząco zniszczyli go husyci w XV wieku, później pożar w 1552 roku. Zamek ucierpiał także w 1643 roku podczas wojny trzydziestoletniej.







Kolejnymi właścicielami zamku były niemieckie rody arystokratyczne: Hohenzollern, Logan, Puckler, Promnitz oraz Praschma.
W XVI i XVII wieku zamek przebudowano na renesansową rezydencję zbudowaną wokół prostokątnego dziedzińca otoczonego arkadami, zaś w XVIII wieku odnowiono go w stylu barokowym.
Poniżej zdjęcie: źródło Internet


W XVIII wieku nad dawną fosą przerzucono kamienny most, który następnie ozdobiono rzeźbami.
Łączył on  zamek i  budynki gospodarcze, które powstały w pierwszej połowie XIX wieku.










Ostatnim właścicielem zamku w Niemodlinie do roku 1945 roku był hrabia Fryderyk Leopold von Praschma.
Po II wojnie światowej zamek był siedzibą: Państwowego Urzędu Repatriacyjnego, liceum oraz szkoły podoficerskiej. Następnie przez prawie 10 lat zamek stał opuszczony i niszczał.
Zrujnowany obiekt kupił w 1990 roku prywatny inwestor.
Ciekawostka:
W ruinach zamku Jan Jakub Kolski nakręcił film "Jasminum",  który miał premierę w 2006 roku.


















Z zamkiem związanych jest kilka legend.
Jedną z nich jest Legenda o Białej Damie.

Dawno temu na zamku odbywało się huczne wesele młodego pana z dziewczyną z Czech.
Kiedy na wieży zamkowej wybiła północ, na cześć pary młodej oddano 12 wystrzałów.  Przyszła pora na oczepiny oraz noc poślubną.
Jednak panna młoda wybiegła z sali balowej. Pan młody zaczął razem ze służbą szukać żony.
Niestety na próżno...
Rano odnaleziono małżonkę w trumnie na katafalku. Doszło do tragedii, żona schowała się przed swoim mężem w trumnie, a za Nią zatrzasnęło się wieko trumny. Nie mogąc się uwolnić, umarła z uduszenia..
I tak dalsza uczta weselna zamieniła się w stypę.
Pannę młodą pochowano w podziemiach zamkowej kaplicy, a Jej duch - Białej Damy nadal krąży po zamku i przywołuje najdroższego.
Tyle legenda...
Biegałam dookoła zamku, ale nigdzie Jej nie spotkałam .
Może następnym razem?













Powoli opuszczamy piękny i tajemniczy zamek w Niemodlinie.


Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających.
Życzę spokojnego i miłego weekendu.

Jutro odpiszę na komentarze pod przedostatnim postem.

I tradycyjnie już nasze selfie:



Zdjęcia pochodzą z czerwca 2019 roku.

poniedziałek, 10 czerwca 2019

RAFA KORALOWA / CORAL REEF PHENOMENAL US - CHALLANGE 54

Jak to możliwe, że dni takie długie, a czasu ciągle na wszystko brak?

Dzisiejsze wyzwanie Rafa koralowa jest mi bliskie. Dlaczego?
Po pierwsze: po niebieskościach, drugie miejsce zajmuje właśnie kolor - koral i jego wszelakie odcienie:)
Po drugie: kiedy planujemy podróż do Grecji, no to wiadomo, jak wygląda zawartość kolorystyczna mojej walizki, jak Hiszpanię - to teraz  też już wiadomo: dominuje koral :)
Po trzecie: to piękny kolor, który w zasadzie chyba można łączyć z każdym możliwym :)
I tak mogłabym wymieniać jeszcze wiele jego zalet, oczywiście moim zdaniem, ale ponieważ czeka na mnie dzisiaj jeszcze sporo obowiązków, więc na tych trzech punktach poprzestanę.

Zapraszam na moje koralowe wariacje na temat.  Kilka zdjęć już było wcześniej publikowanych, więc częściowo są to rafowo - koralowe odgrzewane kotlety.

















Pozdrawiam bardzo serdecznie wszystkich odwiedzających.
Życzę spokojnego i dobrego tygodnia .

Zbiorówka: Rafa koralowa :)



Nie było mnie kilka dni, od jutra będę nadrabiać zaległości na moich ulubionych blogach:)

Zdjęcia pochodzą z maja 2018 roku - Majorka.
Zdjęcia nr 3, 13, 15 - źródło Internet.