Kilka dni temu Gosia z Miejsca na Jaśminowej, a następnie Tara wywołały mnie do tablicy.
Czasu u mnie nadal jak na lekarstwo, więc dzisiaj odpowiem na połowę pytań Gosi oraz na część pytań Tary.
A że na sukience oprócz panterki "miejscami" wzór łańcuszkowy, to wykorzystam zdjęcia jako tło, ponieważ innych póki co - nie posiadam. Te, które oglądacie, robione w pośpiechu podczas kolejnej uroczystości rodzinnej. Kilka zdjęć w plenerze i kilka z lokalu, gdzie miała miejsce owa uroczystość.
Pytanie 1.
Twoje najwcześniejsze wspomnienie z dzieciństwa?
Pamietam, jak w wieku 3 lat, dostałam na Gwiazdkę dużego białego misia, który był większy ode mnie.
Mój tata był sprawcą tej radości. :)
Pytanie 2.
Spodnie rurki czy dzwony?
Miewałam jedne i drugie. Moda ciągle zatacza koło. Oba fasony goszczą w mojej szafie.
Pytanie 3.
Czy chciałabyś zmienić miejsce, w którym teraz mieszkasz?
Trudne pytanie... Kilka razy już się przeprowadzałam i nie zawsze było to dla mnie miłe doświadczenie.
Mam wreszcie swoje miejsce. :) Mogę podróżować po całym świecie, ale lubię wracać do mojego gniazda.
Może kiedyś znów gdzieś z niego wyfrunę? Kto to wie...
Pytanie 4.
Pies czy kot?
W dzieciństwie miałam zawsze 2, czasem 3 koty i tyle samo psów.
Uwielbiam zwierzęta, ale obecnie nie posiadam żadnego zwierzaka z wielu względów.
Zapraszam na krótki jesienny spacer, a po nim II tura odpowiedzi. :)
A teraz odpowiedzi na pytania Tary:
1. Jakiego zdrobnienia swojego imienia najbardziej nie lubisz?
Wszystkie lubię :)
2. Domek czy mieszkanie? Dlaczego taki wybór?
Kiedyś dom, teraz zdecydowanie mieszkanie z różnych powodów... :)
3. Gdybyś mogła cofnąć się w czasie, to do jakiej epoki?
Chyba do żadnej, tak na stałe... Chociaż chciałabym zobaczyć, jak wyglądało tak naprawdę życie w starożytnej Grecji...
4. Religia w szkołach czy poza nią?
Zdecydowanie poza szkołą. Jestem katoliczką, ale od początku mówiłam, że religia w szkole to wielkie nieporozumienie. Uważam, że religia straciła na świętości. Lekcje religii powinne odbywać się dla tych, którzy chcą, po lekcjach - w salkach katechetycznych. Gdybym miała taką moc sprawczą, wprowadziłabym do szkół - etykę.
5. Malujesz się, wyskakując po bułki?
Nie wyskakuję po bułki :) Mój M. rano pędzi po świeże pieczywo :)
Oczywiście niekoniecznie pod krawatem i z gitarą.,..
No to przyszedł moment, by zdradzić Wam, cóż to była za uroczystość. Otóż była to "okrągła" rocznica urodzin mojego M.
A gitara - to jeden z wymarzonych prezentów urodzinowych.
I jeszcze 2 zdjęcia, zanim pojawią się zaproszeni goście:
Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających . Od jutra popołudnia do poniedziałku nie będzie mnie w blogosferze. Moje ulubione blogi będę odwiedzać dopiero od wtorku. Proszę o wyrozumiałość.
Ostatnio moje życie jest baaardzo zakręcone...
Do zobaczenia w przyszłym tygodniu.
Życzę miłego nadchodzącego weekendu.
Sukienka: Bonprix
Naszyjnik: Oodji
Pierścionek: Orsay
Torebka: Mohito
Buty: Polskie Buty














