Do południa byłam na zajęciach i zdawałam kolejny egzamin. Po egzaminie, zajęcia przebiegały w sympatycznej atmosferze.
Miniony tydzień nie był dla mnie łatwy, marzyłam już o spacerze. Po wczorajszym chłodnym i mglistym dniu, zrobiło się całkiem przyjemnie. Zapraszam więc na krótki wiosenny spacer, a później...
A później wyruszyliśmy w trasę...
Cel - spotkanie z Zosią ( blog - Galeria Zosi ), która zaprosiła mnie na swój wielkanocny kiermasz. Dołączyła do nas także Sonia.
Zanim pokażę Wam cuda Zosi na kiermaszu, zapraszam na krótki wiosenny spacer:
Bez trudu rozpoznałam Zosię. To co zobaczyłam na jej straganie, przeszło moje oczekiwanie. Zosia przepięknie wyczarowuje wzory na drewnie oraz tkaninie. Bogactwo wzorów i kolorów, precyzja wykonania, robią wielkie wrażenie. Niech zdjęcia przemówią same:
Zobaczcie sami, jakie cudne rzeczy wychodzą spod rąk Zosi:
Od Zosi dostałam w prezencie śliczne serduszko. Byłam bardzo mile zaskoczona. Jeszcze raz Zosiu bardzo Ci dziękuję.
Sonia niebawem dołączyła do nas i oczywiście też bransoletka wpadła jej w oko...
Było miło, bardzo sympatycznie. Po trudnym tygodniu, bardzo potrzebowałam takiej odmiany...
I jeszcze fotki z Sonią :
Mimo że spotkanie było spontaniczne i krótkie, bardzo się cieszę, że do niego doszło.
No to moje drogie - Do następnego!!!
Koniecznie odwiedźcie blog Zosi - naprawdę warto.
Jutro po kolei będę odwiedzać moje ulubione blogi, mam trochę zaległości...
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających bardzo serdecznie.
Kurtka: Mohito
Żakiet: Kwadrat
Spódnica: lokalny sklep
Top: Orsay
Buty: Metro
Torba: Avon
Naszyjnik: lokalny sklep
1 bransoletka: lokalny sklep
2 bransoletka - malowane kwiaty - wyrób Zosi