I to miasto mimo że jest nowoczesne, ma swój klimat, dlatego uchodzi za jedno z piękniejszych miast na Krecie.
Nasz spacer rozpoczynamy od portu, które w starożytności było ważnym miejscem, służyło miastu - państwu o nazwie Lato, a także za czasów panowania Wenecjan. To oni nadali owemu miejscu nazwę Agios Nikolas czyli św. Mikołaj od kościoła pod takim wezwaniem.
Zapraszam do greckiego Saint Tropez:
Agios Nikolaos otoczone jest górami i morzem, co niewątpliwie jeszcze bardziej czyni je urokliwe:
Wenecjanie nadali zatoce nazwę Mirabello - po włosku znaczy "piękny widok".
Obecnie port również pełni ważną rolę. Przybijają tu promy na przykład z Cyklad czy Pireusu.
Kiedy zobaczyłam tę piękną mozaikową ścianę, nie sposób było się na jej tle nie uwiecznić...
W tym miejscu pozdrawiam ciepło Sivkę, mistrzynię wyszukiwania zawsze odpowiedniego tła.:)
A mnie czasem się udaje...
M. także dostroił się kolorystycznie do greckich niebieskości:
Takie widoki w Grecji bardzo lubimy: morze i góry oraz piękne niebieskie niebo:
Chwila odpoczynku. Upał daje się we znaki, mimo że to dopiero maj...
Tak jak pisałam wcześniej, port obecnie jest ważnym miejscem komunikacji morskiej.
A za nami wyłania się już urokliwe Agios Nikolaos:
Źródła podają, że miasto liczy około 20 tysięcy mieszkańców. Jego historia jest bardzo ciekawa. Przechodziło przez ręce Genueńczyków, Rzymian, Wenecjan.
Jako atrakcja turystyczna zostało odkryte w latach 60-tych.
Niech przemówią zdjęcia:
Powoli dochodzimy do centrum miasta:
Jestem przekonana, że greckie Saint Tropez spodobałoby się Mojej Córce. Cały czas była obecna w moim sercu i myślach. A wczoraj minęły 4 miesiące, jak odeszła...
Na deptaku znajdują się liczne tawerny, kawiarnie i sklepiki:
W samym centrum miasta niezwykła atrakcja turystyczna - słodkowodne jezioro o wdzięcznej nazwie Voulismeni. Według opowieści zamieszkiwały w nim stwory morskie, które rzekomo porywały mieszkańców. Wierzono, że jezioro nie ma dna...
Inne legendy podają, że w jeziorze kąpały się grecka bogini Atena i Artemida.
Opuszczamy już urokliwe Agios Nikolaos. Jeśli będziecie kiedyś przebywać na wschodniej części Krety, warto oprócz Knossos czy Heraklionu zawitać do greckiego Saint Tropez. Szczerze polecamy.
Zdjęcia pochodzą z maja 2017 roku.
Bluzka: H&M
Spodnie: lokalny sklep
Sandałki: Caprice
Kapelusz: pamiątka (chyba z Rodos...)
Bransoletka: Avon, naszyjnik: lokalny sklep






































