Ażury w szafie czekają na obfocenie...
A dzisiaj, jak to mówi Lumpola: odgrzewane kotlety i zdjęcia z poczekalni.
Bardzo chciałam być jednak dzisiaj z Wami, dlatego "wykorzystuję" wcześniejsze foty: starsze i tegoroczne.
"Sesję" ażurową w greckich klimatach na pewno stali bywalcy pamiętają:
Ażury wcześniej, też już były...
Tworków:
I ta sama bluzka w wersji zielonej i nawet ten sam naszyjnik.:)
Lanzarote:
Lanzarote:
I z wcześniejszego wyzwania.
Tajemniczy Ogród, 2018 rok:
Głubczyce:
Krosno - Odrzykoń:
Sanok:
Wrocław:
Pietrovice - Czechy, przedostatni post:
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających a szczególnie Ażurowe Fenomenalne.
Fenomenalne Ażurowe Dziewczyny:
Bardzo dziękuję za komentarze pod postami: Urokliwy Bolesławiec oraz Pietrovice u Karvine.:)
Powoli na nie odpisuję.:)
Powoli także docieram na moje ulubione blogi.


























































