czwartek, 29 kwietnia 2021

Złoty Potok i nie tylko... Część druga.

 W Złotym Potoku oraz jego okolicach jest wiele atrakcji. Jedną z nich jest niewątpliwie ciekawy dworek Zygmunta Krasińskiego znajdujący się tuż obok Pałacu Raczyńskich.

Zapraszam ponownie do Złotego Potoku.





Ten parterowy dworek pochodzi  z 1829 roku i wchodzi w skład zespołu pałacowego. To budynek w stylu klasycystycznym. Dworek można zwiedzać. Obecnie to Muzeum Regionalne. Znajdują się w nim prywatne przedmioty poety, obrazy a także meble pałacowe. Trafiliśmy na liczne wystawy.



















Tak jak pisałam w poprzednim poście, wokół pałacu i muzeum znajduje się przepiękny park a szczególne miejsce zajmuje staw Irydion.





Po mile spędzonym czasie, dobrym obiedzie, ruszyliśmy dalej.
Dowiedzieliśmy się, że niedaleko stąd znajduje się miejscowość Św. Anna, gdzie znajduje się Klasztor św. Anny.
Miejscowość jest bardzo mała, leży w województwie śląskim, na terenie Jury Krakowsko - Częstochowskiej. 
Wzmagał się upał, dobrze, że wokół kościoła znajduje się sporo zacienionych miejsc.
Według źródeł w XVI wieku stanęła tutaj pierwsza drewniana kaplica, natomiast w w1609 roku przybyli do miejscowości bernardyni, którzy zbudowali w tym miejscu klasztor oraz murowaną kaplicę św. Anny. Stanowi ona do dziś część obecnego sanktuarium. 
Na placu możemy zobaczyć gotycką figurkę św. Anny, której kult trwa już ponad 500 lat.









Sanktuarium św. Anny to piękny barokowy kościół. Jest on wzorowany na bazylice św. Antoniego w Padwie. Cechą szczególną jest wysoka wieża oraz kaplice św. Franciszka i św. Anny.  W XVII wieku bernardyni zostali wygnani przez cara. Obecnie klasztorem opiekują się siostry Dominikanki Klauzurowe.














Opuszczamy powoli to ciekawe miejsce.





W drodze powrotnej do domu zachwycił nas kościół św. Mikołaja.. 







Czy wato przyjechać do Złotego Potoku? Uważam, że tak. Te okolice, zresztą jak cała Jura Krakowsko - Częstochowska mają, jak wiemy, wiele atrakcji do zaoferowania. Tych bardzo znanych i tych mniej.:)


Zdjęcia pochodzą z lipca 2020 roku.

Pozdrawiam bardzo serdecznie wszystkich odwiedzających. Od jutra powoli będę gościć na moich ulubionych blogach. Życzę Wam miłego i słonecznego weekendu już majowego.

Ponownie zapraszam do zakładki: Wyprzedaż szafy. Dziękuję też za wszystkie komentarze. 



31 komentarzy:

  1. Piękne i ciekawe miejsca pokazujesz. Wiele podobnych dworków mamy w Polsce, warto się wybrać i zwiedzić:-)
    Obyśmy znowu mogli ruszyć w trasy i zjeść po drodze cos dobrego:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie tam i z przyjemności z Tobą pospacerowałam:)))wyobrażam sobie Twój zachwyt w każdym zakątku:)))Pozdrawiam serdecznie i również miłego weekendu życzę:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Interesujące miejsce, zdecydowanie! Ja byłam w siedzibie Krasińskich w Opinogórze. Zygmunt dostał ją od swego ojca, ale gnało go po świecie, by wyrwać się spod jego wpływów. Gdybyś chciała poczytać o niezwykłej Opinogórze mam stosowny wpis: https://kieruneknadzis.blogspot.com/2017/04/romantyczny-spacer-po-opinogorze.html.
    Pozostałe miejsca również warte odwiedzenia. Górę św. Anny odwiedzałam kiedyś z moimi lublinieckimi przyjaciółmi. Robi wrażenie!
    Dzięki Basiu, pozdrowienia zasyłam:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Góra świętej Anny jest w opolskim natomiast Święta Anna, to maleńka miejscowość leżąca w województwie śląskim, w powiecie częstochowskim:)
      Agnieszka

      Usuń
  4. Miło było odwiedzić ponownie dworek Krasińskiego, tym bardziej że byliśmy dość dawno. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia i widoki Basiu, pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię zwiedzać takie miejsca. Pamiętam Złoty Potok sprzed lat, kiedy zatrzymaliśmy się by wejść na pieszy szlak leśny.

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj zielono-żółto Basiu
    Bardzo lubię z Tobą wędrować. Zabrałaś mnie do pięknego miejsca.
    Dziękuję również za każdy miły początek dnia.
    Pozdrawiam nadzieją na spokojną i wiosenną majówkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu dziękuję, że każdego dnia pamiętasz o mnie
      Pozdrawiam żółtymi mniszkami panaszącymi się na trawniku

      Usuń
  8. Jeżeli chodzi o zabytki to najbardziej zainteresował mnie kościół świętego Mikołaja w Przyrowie na terenie dawnej wsi Komorowo, wyróżniający się ciekawą bryłą a także materiałem z którego został zbudowany.
    Pozdrawiam ciepło, wiosennie :) :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Posty Twoje sprawiaja ze jeszcze bardziej tesknie za podrozowaniem. Lockdown wszystko skomplikowal,my nadal mozemy przemieszczac sie do tylko 10km od domu,a na dalsza trase potrzebujemy powazny powod i dokument...

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam takie miejsca, klimacik. Miło Basiu ruszyć z Tobą w nasz polski świat.
    Serdeczności i uściski oraz miłej majówki.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładna wycieczka Basiu. Jak zawsze, z przyjemnością z Tobą pozwiedzałam. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana
    Miejsce godne odwiedzenia- dziekuję za zdjęcia i opis🤗
    Zdrówka życzę pogody ducha i uśmiechu🌞🌼💛😊

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo klimatyczne miejsce, wspaniałe na wiosenny spacer przy ładnej pogodzie. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspomnienia z podróży zawsze są pięknie....
    Najserdeczniej Cię pozdrawiam Basiu :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Okolice Złotego Potoku maja mnóstwo do zaoferowania <3 Polecam głównie skałkowe klimaty, Bramę Twardowskiego itd. A we wnętrzu tego dworku nie byłam, może kiedyś wlezę :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie również zachwycił Złoty Potok i okolice. Domyślam się, że kościół w Świętej Annie był zamknięty i zdjęcia zrobiłaś przez kratę. Oprócz ołtarza głównego są jeszcze dwa bardzo piękne barokowe ołtarze. Zainteresował mnie kościół św. Mikołaja w Przyrowie. W pierwszej chwili pomyślałam, że jest to budowla romańska ale po przeczytaniu w internecie okazało się, ze obiekt pochodzi z XVI wieku. Przyznaję, jest piękny i powstał z tamtejszego budulca.
    Wczorajszy i dzisiejszy ulewny deszcz zniechęcił nas do jakiegokolwiek wyjazdu.
    Droga Basiu, życzę Ci dużo zdrowia i przesyłam moc serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nad stawem siedziałam i dumałam...przytulam mocno Basieńko.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znam tych okolic, bardzo tam ładnie. Dworek taki klimatyczny. No i kościół św.Mikołaja. Nie widziałam jeszcze takiej budowli na żywo. Pozdrawiam Basiu 🙂🙂

    OdpowiedzUsuń
  19. Obydwa kościoły są fantastyczne.
    Piękny jest dworek Zygmunta Krasińskiego - piękne są wystawy, wnętrza i park. Miałaś możliwość
    zobaczyć to wszystko osobiście, pozazdrościć...
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne miejsce i wartościowe, byliśmy tam kiedyś. Zachwyciły mnie też kościoły, zwłaszcza ten ostatni. Z Krasińskim związana jest też Opinogóra.
    Basiu droga, życzę dużo zdrowia. :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Ach, gdyby tak cofnąć czas i zobaczyć jak Krasiński mieszkał w tym dworku. Piękne pejzaże. A majówka jakoś niezbyt udana. Może za rok będzie lepsza? ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Dzięki Tobie Basiu miałam możliwość zwiedzić kolejne piękne miejsce. To taki dzisiejszy spód na podróżowanie. Mam nadzieję, że uda mi odwiedzić w realu, któreś z prezentowanych przez Ciebie miejsce.Tobie Basiu życzę dużo zdrówka i obyś mogła dzielić się z nami kolejnymi podróżami. Pozdrawiam cieplutko ☀️

    OdpowiedzUsuń
  23. DZIĘKUJĘ BARDZO ZA WSZYSTKIE KOMENTARZE:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie przepadam za Zygmuntem Krasińskim jako twórcą, bo przez "Nieboską komedię" ledwo przebrnęłam i z jej powodu o mały włos nie wyłożylaqm sie na maturze. Niemniej jednak Muzeum warto zwiedzić, bo jest w nim zgromadzonych wiele ciekawych eksponatów. Natomiast co do Klasztoru, to nie jestem miłośniczką zabytków sakralnych. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Piekne miejsce Basiu pokazałaś, moja lista miejsc które chce i marzę zobaczyć w Polsce, jest trasznie długa:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudowne miejsce. Byłam tam w 4 klasie sp. i mam przed tym dworkiem zdjęcie z dwoma kolegami (jednak nie pamiętam, czy zwiedzaliśmy wnętrze). Marzy mi się odwiedzić to miejsce już bardziej świadomie. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  27. Lubie te tereny, mogę tam wracać każdego roku i mi się nie znudzi. Na dodatek mam blisko więc korzystam. Pięknie nam pokazałaś i opisałaś. Pozdrawiam cieplutko, buziaki...

    OdpowiedzUsuń